logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
reklama
reklama

Spadek temperatur sprawia, że przeżywalność wirusa ptasiej grypy jest zdecydowanie większa, co w perspektywie nadchodzącej zimy, generuje duże ryzyko wystąpienia choroby.

W Europie brakuje jaj, dlatego ich ceny nieustannie wzrastają

Władze Armenii podjęły decyzję o zniesieniu restrykcji względem polskiego drobiu.

Służby weterynaryjne apelują do producentów drobiu o trzymanie zwierząt w zamknięciu i karmienie inwentarza pod dachem.

Kilka dni temu doszło do kilku ważnych zmian w unijnych przepisach dotyczących ptasiej grypy.

Ostatnie dwa lata nie były udane dla polskich producentów jaj. Wszystko za sprawą niskich cen, które sprawiały, że opłacalność produkcji była stosunkowo niewielka.

Afera fipronilowa w Europie sprawiła, że popyt na jaja z polskich ferm znacząco wzrósł.

Główny Lekarz Weterynarii poinformował o wprowadzneniu przez służby weterynaryjne Białorusi od dnia 28 sierpnia 2017 r. dodatkowych wymogów.

Po kilku miesiącach utrzymywania drobiu w odizolowanych od świata pomieszczeniach, nadszedł dzień, w którym ptaki mogą znów cieszyć się świeżym powietrzem. Nie oznacza to jednak, że zagrożenie wirusem grypy ptaków minęło.

Odnotowano kolejne dwa przypadki grypy ptaków u drobiu w gospodarstwach na Śląsku i Dolnym Śląsku, chorobę potwierdzono również u dwóch padłych łabędzi.

reklama
reklama reklama reklama reklama
reklama

Ogłoszenia

reklama