logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
reklama
Najstarszym śladem człowieka w Wielkopolsce jest motyka! fot. Muzeum Archeologiczne w Poznaniu

Najstarszym śladem człowieka w Wielkopolsce jest motyka!

Napisał  Wrz 21, 2017

Czy wiecie, że najstarszym śladem człowieka w Wielkopolsce jest narzędzie rolnicze – motyka? Wykonana jest z rogu renifera i jej przeznaczenie odkryto w zasadzie przez przypadek…

Znakomity naukowiec, archeolog, najważniejszy z odkrywców Biskupina, profesor Józef Kostrzewski tak pisał w Ilustracji Polskiej 8 lipca 1934 roku, że do „wspaniałych śladów zamierzchłej historii” należy znaleziony pod torfowiskiem, w marglu łąkowym, „najstarszy zabytek prehistoryczny w Wielkopolsce, mianowicie motyka z rogu jeleniego, odkryta w Murowanej Goślinie, w powiecie obornickim, pochodząca z samego końca starszej epoki kamiennej, kiedy pierwszy człowiek zaczął zapuszczać się na uwolniony od lodowców niż północnopolski, w pogoni za reniferami”.

O znaczeniu tego znaleziska przypominał też Leon Kozłowski w 1919 roku, pisząc w Przeglądzie Archeologicznym, że „najstarszym śladem człowieka w Poznańskiem jest motyka, wykonana z rogu renifera, odnaleziona na głębokości półtora metra w torfie w miejscowości Murowana Goślina w powiecie obornickim”.

Skąd w Wielkopolsce renifery? Otóż „renifer żył w tych stronach przez cały czas cofania się lodowca ostatniego zlodowacenia i dopiero znaczne ocieplenie się klimatu z końcem epoki dyluwialnej zmusiło go do wycofania się dalej na północ (…)

W okresie tym północna Europa zamieszkana była przez nieliczne grupy ludzkie, które pozostawiły nam jedynie bardzo skąpe i sporadyczne znaleziska”. Pierwszy człowiek, który zostawił swoje narzędzie w Wielkopolsce „należy do grupy kulturalnej północnej.

Był to człowiek przystosowany do trudnych warunków tundry, jaka naówczas panowała jeszcze w Wielkopolsce. Oderwany od bardziej zwartych grup ludzkich, zamieszkujących w tym czasie cieplejsze części Europy, w pogoni za renami zapuszczał się on daleko w puste obszary północno- europejskiej tundry, docierając nawet do lodowych brzegów morza Yoldia, dzisiejszego Bałtyku”.

Dziś już wiemy, że znaleziona w Murowanej Goślinie motyka z rogu renifera pochodzi z okresu paleolitu: badanie izotopem węgla C14 pozwoliło na określenie jej wieku na 9650 lat przed naszą erą. Jej pierwszym odkrywcą był dzierżawca bagien Otto Siegert, który w 1899 roku znalazł tam trzy elementy poroża renifera.

Nie widział w nich niczego innego, jak tylko pozostałości po pradawnym zwierzęciu, i oddał je do poznańskiego Muzeum im. Cesarza Fryderyka. Tam też nie wzbudziły sensacji i trafiły do magazynu. Dopiero w 1906 roku zobaczył je dr Saranow z Muzeum Narodowego w Kopenhadze i rozpoczął ich badanie.

Ustalił, że Siegert znalazł je około metra od brzegu, w warstwie wapienia łąkowego, około metra, głębokości pod torfem, a w sumie na głębokości około dwóch metrów. Łącząc ze sobą te trzy elementy poroża, zidentyfikował je jako celowo przygotowane narzędzie - motykę o długości 46,7 cm. Dziś motyka znajduje się w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu.

(rtr) Paweł Okoński  

reklama
reklama reklama reklama reklama
reklama

Ogłoszenia

 
reklama