logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
Captcha *

partnerzy portalu

reklama reklama
Kompaktowy siłacz: ciągnik rolniczy John Deere serii 5R fot. John Deere

Kompaktowy siłacz: ciągnik rolniczy John Deere serii 5R

Napisał  Sty 14, 2018

Ciągniki kompaktowe mogą więcej: to klasa sama w sobie, przeznaczone do wszystkiego co robisz i co chciałeś zrobić – tak John Deere zachwala swoje najnowsze ciągniki serii 5R, które za chwilę  będą przedstawione na targach Polagra Premiery 2018 – i to w gronie zwycięzców imprezy.

„Piątki” mają wyróżniać się wszechstronnością: lekkie i zwrotne, mogą przewozić ciężkie ładunki, zarówno z przodu, jak i z tyłu, na drodze i w polu, przy zachowaniu wysokiej wydajności i niskiego zużycia paliwa. Tak chwali się producent, zachęcając do osobistego przekonania się o słuszności tych słów.

Ciągnik współpracuje z ładowaczem czołowym 543R lub 603R, co ułatwia elektryczny joystick z rewersem i zmianą przełożeń, kompensacją ciśnienia i przepływu 117 l/min. John Deere zapewnia, że „ponieważ układ poziomowania jest podwieszany, nie ogranicza widoczności operatorowi.

Przenosi również większą moc na wały ładowacza, zapewnia łatwiejszy dostęp podczas serwisowania i umożliwia uzyskanie większych kątów skrętu”. Ładowacz jest montowany wręcz intuicyjnie, dzięki samo-korygującemu systemowi pływającemu automatycznej blokady wspornika, tak samo łatwo jest odłączany.

Producent zapewnia, że „zintegrowana z konstrukcją >klik i gotowe< automatyczna blokada wspornika stanowi część standardowego wyposażenia ładowaczy czołowych serii R”.  Poręczna dźwignia układu automatycznego zatrzaskiwania blokuje i odblokowuje wykorzystane do pracy narzędzia, niezależnie od ich typu – i tak samo automatyczna blokada narzędzia jest elementem wyposażenia standardowego tych ładowaczy.

Efektywna amortyzacja ładowacza czołowego ma „chronić przenoszony materiał i ciągnik, podnosi też komfort operatora” - można ją uaktywnić, bądź wyłączyć przy pomocy przełącznika na joysticku w ciągnikach mających zawory sterowane mechanicznie M-LCV lub za pomocą elektronicznego joysticka w ciągnikach wyposażonych w zawory sterowane elektronicznie E-LCV.

W skład wyposażenia każdego ciągnika 5R wchodzą zestawy przygotowujące do pracy z ładowaczem czołowym, na które składają się ramy montażowe, zabezpieczenie maski, joystick w kabinie i wewnętrzne połączenia elektryczne i hydrauliczne.

Ciągniki 5R mogą wjeżdżać w wąskie przestrzenie i tam operować ładowaczem: mają krótki rozstaw osi – 2250 mm, mniejszą długość całkowitą i niezły promień skrętu (John Deere zapewnia, że najlepszy w klasie) – 3,75 m. Ważą 4,3 tony, mają długość całkowitą 3653 mm, szerokość 2150 mm w wersji standardowej i 1700 mm w wersji wąskiej, a wysokość względną, liczoną od środka tylnej osi do góry dachu kabiny – 1937 mm.  

Z myślą o pracy z ładowaczem czołowym opracowano zresztą ramę ciągnika – o zakrzywionej konstrukcji, która sprawia, że środek ciężkości znajduje się nisko, co sprzyja dobremu wyważeniu, niezależnie od podłoża. Sama rama zresztą określana jest jako superwytrzymała, zapewniająca solidną podstawę i pozwalająca wykonywać nawet najtrudniejsze zadania z wykorzystaniem ładowacza czołowego.

Warto dodać, że producent zachwala też dwie opcje ułatwiające bezpieczniejszą i wydajniejszą prace z ładowaczem czołowym. Są to przekładnie CommandQuad i Command8, które zapewniają automatyczną zamianę przełożeń bez użycia sprzęgła, lub PowrReverser, która ułatwia pracę dzięki bezsprzęgłowej zmianie kierunku jazdy do przodu i do tyłu.   

Kierowca ma zapewnioną bardzo dobrą widoczność, dzięki zarówno panoramicznemu dachowi, jak i szybie przedniej oraz niskiej masce. Może skupić się na pracy z ładowaczem czołowym, którego poziomowanie sprawia, że też nie zasłania on widoku.

Zaawansowany układ hydrauliczny z kompensacją ciśnienia i przepływu  ciągników 5R – jak zapewnia John Deere – może wygenerować przepływ wynoszący nawet 117 l/min.

Joysticki, mechaniczne i elektryczne, można ulokować na podłokietniku, lub na konsoli CommandARM.

Spójrzmy na napęd tego kompaktowego, lecz silnego ciągnika. Pod maską przenosi on czterocylindrowy silnik PowerTech PWX na olej napędowy, o pojemności 4,5 litra z układem wysokociśnieniowym CommonRail. Przy 1750 obrotach na minutę może on osiągnąć pełną prędkość. Producent podaje, że zarządzanie mocą transportową zwiększa moc znamionową maszyny.

(rtr) Paweł Okoński / źródło: John Deere

reklama reklama reklama reklama

Ogłoszenia