Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie
Stare dobre trzydziestki fot. Agro Flash

Stare dobre trzydziestki

Napisane przez  Maj 31, 2016

W dobie intensywnie rozwijającej się techniki rolniczej od dłuższego czasu obserwujemy na wsiach sukcesywną wymianę sprzętu rolniczego – szczególnie ciągników. Pomimo tego procesu jest jeszcze wiele gospodarstw w których pracują nadal najpopularniejsze kiedyś Ursusy C-330 i C-360.

Ursus C-330 produkowany był w Zakładach Ursus w Warszawie od 1967 r.
Napędzany silnikiem wysokoprężnym, dwucylindrowym, 4-suwowym, chłodzonym cieczą o pojemności 1960 cm3 o mocy znamionowej 30 KM przy 2200 obr./min. Mechaniczna skrzynia biegów niezsynchronizowana z kołami zazębionymi na stałe z reduktorem, umożliwiała poruszanie się do przodu dzięki 6 biegom (3 tzw. polowym i 3 szosowym) oraz do tyłu dzięki 2 biegom wstecznym.

Sprzęgło cierne, tarczowe, suche, dwustopniowe umożliwiało współpracę z maszynami wymagającymi zatrzymywania zestawu podczas pracy maszyny napędzanej wałkiem odbioru mocy (WOM).

Trzydziestka została wyposażona w podnośnik hydrauliczny z pompą o wydajności 20 l/min i ciśnieniu nominalnym 11-13,5 MPa, bez regulacji automatycznej ale z możliwością dociążania, dzięki czemu za pomocą trzypunktowego układu zawieszenia (TUZ) mógł unieść maszyny i narzędzia rolnicze o wadze 700 kg.

Dodatkowe zalety
Niewątpliwą zaletą tego ciągnika była możliwość regulowania prześwitu oraz rozstawu kół. Nie można też tutaj nie wspomnieć o ekonomii tego traktora, gdyż średnie zużycie oleju napędowego na 1 mth (motogodzinę) pracy wynosiło 2,5 litra (1 mth = 1 h pracy ciągnika z 1865 obr./min).

Wykorzystywany obecnie w rolnictwie do lekkich prac polowych, lub do pracy w obrębie gospodarstwa, przy opryskach mniejszych aerałów, przetrząsaniu i grabieniu siana, redleniu ziemniaków itp. Pomimo tego, że w większości przypadków są ciągnikami pomocniczymi a ich właściciele nie zamierzają się jeszcze z nimi rozstawać. Nadal produkowane są do nich części zamienne a kapitalny remont nie wymaga dużych środków finansowych i specjalistycznego, skomputeryzowanego serwisu.

C-330 nie był ciągnikiem bez wad, ale te nie były na szczęście zbyt uciążliwe.
Zalety natomiast, do których należą niesłychana trwałość i uniwersalność, sprawią że trzydziestki posłużą rolnikom jeszcze przez wiele lat.

(rtr)