logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
reklama
Czy nowy C-360 od Ursusa wytrzyma tyle co legendarna "sześćdziesiątka"? fot. www.ursus.com.pl

Czy nowy C-360 od Ursusa wytrzyma tyle co legendarna "sześćdziesiątka"?

Napisał  Lip 03, 2016

Polskie ciągniki URSUS jako jedne z pierwszych zyskały przed laty ogromną popularność wśród polskich rolników. Model C-360 stał się kultowym ciągnikiem rolniczym, niesustannie wzbudza emocje i nadal pracuje w wielu polskich gospodarstwach.

Dzisiejsze ciągniki i maszyny noszące logo z niedźwiedziem, powstają na bazie wartości jaką ma dla polskich rolników sama marka Ursus oraz dynamicznego rozwoju firmy w ostatnich latach. Polski producent zaczął wprowadzać na rynek coraz nowocześniejsze ciągniki, mogące konkurować z innymi firmami. Sukcesy Ursusa to nie tylko rodzimy rynek, składają się na nie również kontrakty na sprzedaż prostych ciągników m.in. w Afryce. Można śmiało stwierdzić, że oferta Ursusa to nowoczesność, prosta kunstrukcja i dobra jakość idące w parze z atrakcyjną ceną.

Do asortymentu ciągników produkowanych przez Ursusa dołączył ostatnio nowy model noszący oznaczenie sprzed lat czyli C-360. Ze starej „sześćdziesiątki” zostały tylko logo i nazwa. Sam ciągnik ma nowoczesny design, który idzie w parze z atrakcyjnym wyposażeniem, co jest efektem przeprowadzonych przez zespół inżynierski fabryki Ursus w ośrodku badawczo-rozwojowym w Lublinie, trwających cztery lata prac.

Głównymi zaletami nowej “sześćdziesiątki” są:
– nowoczesny niespełna trzylitrowy, turbodoładowany silnik PERKINS 1103D EURO IIIA
– innowacyjny design
– opcjonalna klimatyzacja
– komfort i zwrotność
– cena – to najtańszy w swojej klasie ciągnik na rynku 

Sześćdziesiątka była pierwszym traktorem dla wielu polskich rolników. Niektórzy, pomimo posiadania obecnie innych nowoczesnych ciągników nie zamierzają się rozstać ze swoim „starym”. Mamy nadzieję, że nowy model “sześćdziesiątki” będzie rolnikom służył równie długo (przez co najniej 30 lat), tak jak jego poprzednik.

(rtr)

reklama
reklama reklama reklama reklama
reklama

Ogłoszenia

reklama