logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
Captcha *

partnerzy portalu

reklama reklama
reklama
Trudne prace polowe na jesieni 2017 r. fot. Tomasz Kodłubański

Trudne prace polowe na jesieni 2017 r.

Napisał  Sty 04, 2018

Ubiegłoroczny sezon zbiorów zbóż, kukurydzy i roślin okopowych nie należał do łatwych. Na wielu polach woda zalała cały areał upraw.

Taka pogoda trwała z przerwami począwszy od sierpnia gdy niezwykle silne nawałnice zniszczyły duże obszary upraw w województwach północnej i środkowej Polski, aż po drugą połowę listopada gdy opady deszczu uniemożliwiały normalną pracę w polu.

- Taka sytuacja spowodowała bardzo duże starty w plonach, nie tylko podczas żniw, ale również w końcówce września i w październiku gdy trzeba było zbierać kukurydzę - mówi Roman Kluska z woj. łódzkiego. Nie dosyć, że ciągnik grzązł w miękkiej ziemi, tak że nie można było ruszyć z pracą to jeszcze niedawno kolejne opady praktycznie uniemożliwiły przygotowanie gleby do następnego sezonu.

Na polu rolnika woda stoi w sporych kałużach, podobnie jak na innych w tej wiosce. Oprócz mocno nawilgoconej kukurydzy niezbyt korzystnie wypadły zbiory ziemniaków i buraków cukrowych.

- W moim gospodarstwie straty w zebranej kukurydzy z całego areału uprawy oceniam na co najmniej 50% całego możliwego do zebrania plonu - wylicza rolnik. Jeżeli chodzi o ziemniaki to nabrały tyle wody, że ich wartość jest znacznie mniejsza niż oczekiwałem przed zbiorami. W tym wypadku straty w plonie oceniam na 30-40% w stosunku do zbiorów ubiegłorocznych.

Zbiory buraków cukrowych są trochę lepsze, ale zawartość cukru w wielu wypadkach jest niższa niż nawet przeciętna.

- Nawet lepsze plony nie wyrównają strat związanych z niższą polaryzacją - dodaje rolnik. Za każdy punkt procentowy poniżej 16%, cena surowca jest obniżana o 9-10%, co oznacza niższą cenę za sprzedany cukrowni surowiec.

Oceniając przebieg prac polowych w drugiej połowie ubiegłego roku w woj. łódzkim, trzeba powiedzieć, że rolnicy mieli znacznie więcej kłopotów z niekorzystną pogodą niż rok wcześniej, co odbiło się niekorzystnie na jakości i ilości zebranych plonów.

(rup) Tomasz Kodłubański

reklama
reklama reklama reklama reklama
reklama

Ogłoszenia