logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
Captcha *

partnerzy portalu

reklama reklama
reklama
Orkisz wróci do łask? Opracowano nowy sposób selekcji i oczyszczania jego ziaren ⓒ trattieritratti - Fotolia.com

Orkisz wróci do łask? Opracowano nowy sposób selekcji i oczyszczania jego ziaren

Napisał  Sty 09, 2018

Orkisz to stary gatunek zboża, zaliczany do rodzaju pszenica, który znany był już w średniowieczu.

W przeszłości orkisz był niezwykle popularny, a w czasach cesarstwa rzymskiego, spożywany był przez gladiatorów i zawodników biorących udział w igrzyskach, dostarczając im dużej ilości lekkostrawnego białka, będącego podstawowym budulcem masy mięśniowej.

Z biegiem czasu roślina ta została jednak wyparta z rolnictwa przez bardziej efektywne i wydajne gatunki, a w czasach współczesnych, na szeroką skalę spotykana jest jedynie w górzystych okolicach Szwajcarii, Hiszpanii, Niemiec.

Orkisz potocznie nazywany także szpelcem, jest rośliną bogatą w składniki odżywcze.  Zawiera on duże ilości witamin z grupy B – ryboflawiny, niacyny i tiaminy, a także żelaza, manganu, miedzi i aminokwasu o nazwie tryptofan, a w porównaniu ze zwykłą pszenicą zawiera większą ilość białka.

Z ekonomicznego punktu widzenia, jest on jednak mało wydajny. Problem stanowi również fakt, że ziarna orkiszu otoczone są minikłoskami, a jego wymłócenie wymaga dodatkowej pracy. 

Zmiana nawyków żywieniowych oraz moda na zdrowy i aktywny tryb życia sprawia, że orkisz powoli zaczyna wracać do łask, a naukowcy pracują nad jego nowymi, wydajniejszymi odmianami.

Wzrost zainteresowania uprawą orkiszu z całą pewnością będzie wymagał opracowania nowych metod jego oczyszczania oraz produkcji odpowiednich maszyn. Technika obróbki orkiszu zatrzymała się na poziomie wieków średnich, dlatego naukowcy z Wydziału Nauk Technicznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, postanowili wyjść naprzeciw pojawiającym się potrzebom.

Prof. Dariusz Choszcz, kierownik Katedry Maszyn Roboczych i Metodologii Badań na Wydziale Nauk Technicznych prace nad urządzeniem do oczyszczania z plew i sortowania ziaren orkiszu zaczął 5 lat temu. Dziś może pochwalić się dwoma urządzeniami przeznaczonymi do jego obróbki.

Pierwsze to separator pneumatyczny, który służy sortowania mieszaniny ziarnistej. W jego skład wchodzą 4 kanały, w których panuje podciśnienie, które zasysa ziarna coraz głębiej. W pierwszym kanale odpadają ziarna najcięższe, w drugim nieco lżejsze i tak po kolei. Plewy, które posiadają najmniejszą masę, zasysane do osobnego piątego pojemnika. Orkisz po przejściu przez ten separator jest wstępnie oczyszczony z nasion chwastów i podzielony na 4 frakcje zależne od wielkości ziarna. Ilość frakcji można modyfikować - wszystko uzależnione jest od potrzeb i celu oczyszczania ziaren.

W drugim urządzeniu oczyszczone już frakcje ziaren orkiszu pozbawia się minikłosków. To urządzenie skonstruowane specjalnie do tego zboża. Składa się z wymiennego stalowego bębna, podobnego do bębna pralki automatycznej pełniącego funkcję sita. W tym bębnie są otwory o doświadczalnie ustalonym kształcie i wymiarach. W środku bębna obraca się wirnik z łopatami, których kąt pochylania ustawia się w zależności od potrzeb, zakończonymi gumowymi zabierakami. Obracające się łopaty trąc ziarno zabierakami o wnętrze bębna wyłuskują je z minikłosków. Z jednego wylotu maszyny wychodzą zatem wyłuskane ziarna, a z drugiego – plewy.

– Idea jest prosta, ale ustalenie parametrów obu tych maszyn zajęło nam naprawdę sporo czasu. Będziemy je jeszcze udoskonalać, wypróbowywać i szukać kogoś, kto podejmie się je produkować. Trwają już zaawansowane rozmowy – zapowiedział twórca urządzenia.

(rup) Krzysztof Przepióra, UWM

reklama
reklama reklama reklama reklama
reklama

Ogłoszenia