logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
Captcha *
1/2

Minikiwi – czas na polskie superowoce!

Napisał  Wrz 27, 2019

Jest mniejszym kuzynem kiwi i jednym z najbardziej odżywczych owoców. Właśnie rozpoczyna się sezon na minikiwi. Z tej okazji na plantacji w Bodzewie koło Grójca odbyła się kolejna konferencja z cyklu „Owoce – Polska smakuje” - „Czas na polskie superowoce!”.

Minikiwi wykazuje liczne działania prozdrowotne m.in. obniża poziom cholesterolu, reguluje pracę przewodu pokarmowego oraz wzmacnia naturalną odporność organizmu. Ponadto minikiwi jest bogatym źródłem witaminy C, witamin z grupy B, luteiny, błonnika oraz potasu.

Z okazji rozpoczęcia sezonu na minikiwi w konferencji prasowej połączonej ze zwiedzaniem plantacji uczestniczyli m.in. prezesi: Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw Witold Boguta, Stowarzyszenia Plantatorów minikiwi dr hab. Piotr Latocha, prof. nadzw. SGGW oraz organizacje współtworzące kampanię „Owoce – Polska smakuje” - „Czas na polskie superowoce!”.

W ramach konferencji odbyła się degustacja przetworów z minikiwi (smoothie, soki, dżemy) oraz owoców odmian Weiki, Geneva i Bingo. Ta ostatnia jest polską odmianą wyhodowaną w SGGW w Warszawie.

- Polska ma superowoce, a dzięki minikiwi mamy je do października. Truskawki, maliny, jagoda kamczacka, czarna porzeczka, borówka wysoka, aronia, jeżyny, agrest i do tego minikiwi. Cieszy, że mamy naukowców i plantatorów, którzy potrafią współpracować i wprowadzać do uprawy nowe gatunki. Pierwszy sukces minikiwi to właśnie modelowy debiut „od nauki do praktyki”. Jako Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wspieramy bardzo potrzebne inicjatywy konsolidujące podaż. W tym przypadku kampania „Czas na polskie superowoce!” połączyła plantatorów wokół codziennej konsumpcji naszych superowoców. Niech zatem jak najszybciej te minikiwi trafią do konsumentów – mówił obecny na konferencji wiceminister Ryszard Zarudzki

Uprawa minikiwi jest dość pracochłonna, a rośliny minikiwi to pnącza, które muszą mieć konstrukcję nośną. W sezonie letnim rośliny wymagają systematycznego nawadniania. Z drugiej strony minikiwi nie ma chorób i szkodników, stąd doskonale nadaje się do uprawy ekologicznej. Nawet w uprawie tradycyjnej nie stosuje się ochrony chemicznej a jedynie nawożenie, stąd owoce minikiwi pozbawione są pozostałości.

(rpf) jp / Źródło: MRiRW

reklama