1/2

Zdjęcie nie kłamie: ciągnik rolniczy i prędkość 107,7 km na godzinę

Napisał  Wrz 23, 2020

W pierwszej chwili zapis z foto-rejestratora funkcjonariuszy Zespołu Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Busku – Zdroju może wprawić w zakłopotanie, przecież ciągnik rolniczy nie rozwija prędkości ponad 107 kilometrów na godzinę.

Analizując zdjęcie szybko zorientujemy się, że ciągnik jest przewożony na lawecie a sprawcą zamieszania jest kierowca auto-lawety, któremu funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy. 32-letni mieszkaniec Olkusza przekroczył bowiem dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym.

Zdarzenie miało miejsce w Nowym Korczynie (woj. świętokrzyskie). Ponadto przewoził ponad dwutonowy ciągnik rolniczy pomimo tego, że ładowność auta wynosił niecałą tonę. Kierujący mercedesem stracili prawo jazdy na 3 miesiące, a za usterki w układzie elektrycznym pojazdu jego dowód rejestracyjny został zatrzymany. Policjanci nałożyli na kierującego pojazdem mandat karny w wysokości 500 zł. i 10 punktów przypisanych do tego wykroczenia.

Na tym kontrola się jednak nie skończyła. W dowodzie rejestracyjnym pojazdu był zapis, że ładowność nie może przekraczać 890 kg. Na auto-lawecie przewożony był ciągnik rolniczy o masie 2100 kg. W pojeździe stróże prawa stwierdzili usterki instalacji elektrycznej, między innymi uszkodzoną stacyjkę. Auto zamiast kluczykiem uruchamiane było za pomocą metalowego elementu np. noża.

Za te nieprawidłowości kierujący ukarany został kolejnym 300 zł. mandatem karnym. Mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu i zakazali dalszej jazdy. Jak ustalili funkcjonariusze 32 – latek tym pojazdem wyjechał z Miechowa w województwie małopolskim i chciał dojechać do miejscowości Szczucin, także w województwie małopolskim.

(rpf) kp / Źródło: Świętokrzyska Policja

Skomentuj

reklama reklama

Ogłoszenia