Teściowa w budzie dla psa... Wcześniej kradła pietruszkę z pola fot. Lubelska Policja

Teściowa w budzie dla psa... Wcześniej kradła pietruszkę z pola

Napisał  Paź 16, 2020

Czego to ludzie nie wymyślą, aby ukraść pietruszkę z pola! Zięć stał na czatach, żona schowała się za słupem, a teściowa w budzie dla psa - tak w skrócie wyglądała nocna kradzież pietruszki z pola na terenie gminy Hrubieszów w województwie lubelskim.

Panie biegające po polu namierzyli pogranicznicy na kamerach termowizyjnych. Funkcjonariusze zatrzymali jedną z kobiet jak chowała się na polu za słupem, a drugą odnaleźli w budzie dla psa na jednej z pobliskich posesji. Pies spał akurat obok budy.

Do zdarzenia doszło 14 października br. przed godziną 22:00. Straż Graniczna pełniąca służbę na tym terenie dostrzegła na kamerze termowizyjnej osoby biegające po polu i zbierające do worków pietruszkę. Funkcjonariusze zauważyli także samochód osobowy, a obok niego mężczyznę. Kiedy podeszli do niego, aby spytać co tu robi o tak późnej porze, osoby z pola zaczęły uciekać.

Okazało się, że mężczyzna z żoną i teściową przyjechali tam nocą, aby skraść warzywa. 38-latek miał stać na „czatach”, a żona i teściowa grasowały w tym czasie po polu.

Właściciel widząc całe zajście dogonił jedną z kobiet na polu. 36-latka próbowała się schować za słupem. Druga z pań 53-latka okazała się o wiele bardziej pomysłowa, ponieważ schowała się w budzie dla psa stojącej na jednej z miejscowych posesji. Kiedy funkcjonariusze odnaleźli ją tam, na zewnątrz stał przywiązany na łańcuchu pies. Na miejsce wezwano patrol policji, który ukarał obie kobiety za kradzież.

Wartość skradzionej pietruszki oszacowano na kwotę około 30 zł. Natomiast mundurowi ukarali dwie mieszkanki gminy Hrubieszów mandatami karnymi w wysokości 500 zł.

(rpf) jp / Źródło: KWP Lublin

Skomentuj

reklama reklama

Ogłoszenia