30,6°C

reklama
reklama
1/3

Na polu rolnika próbował posadzić marihuanę

Napisał  Maj 11, 2021

Intuicja nie zawiodła rolnika, który zauważył na swoim polu podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Po wezwaniu i zatrzymaniu go przez policję okazało się, że pod pretekstem ścinania pokrzywy, próbował na cudzym gruncie posadzić sadzonki marihuany.

Właściciel pola uprawnego z okolic Siechnic na Dolnym Śląsku zadzwonił na policję po tym, jak zauważył na swoim gruncie podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Policjanci podjechali we wskazane miejsce, gdzie zastali zgłaszającego, który wskazał miejsce przebywania „podejrzanego” mężczyzny. Funkcjonariusze ruszyli w jego kierunku, ale na ich widok mężczyzna zaczął się oddalać. Mundurowi podbiegli do mężczyzny i już po chwili na jego rękach znalazły się kajdanki.

Przypuszczenia zgłaszającego potwierdziły się, a podejrzane zachowanie mężczyzny, związane było z popełnianiem czynu zabronionego. Funkcjonariusze ujawnili na miejscu plastikowy pojemnik z sadzonkami konopi indyjskich, a także worki do uprawy, keramzyt i nawozy. 31-latek oświadczył, że dotarł do tego miejsca celem zerwania pokrzywy… i nie wie, do kogo należą te rzeczy.

Jednak kolejne obciążające fakty skłoniły mężczyznę do przyznania się. Funkcjonariusze w pojeździe należącym do 31-latka znaleźli środki odurzające umieszczone w woreczku strunowym. Analiza zabezpieczonej substancji wskazała na marihuanę w ilości kilku porcji handlowych. Policjanci ujawnili także wagę i przedmioty służące do zażywania narkotyków. Mężczyzna trafił na najbliższy komisariat policji, a o jego przyszłości zadecyduje sąd. Zgodnie z aktualnymi przepisami 31-latek może trafić za kratki nawet na 3 lata.

(rpf) jp / Źródło: KMP Wrocław

Udostępnij:

Skomentuj

reklama
reklama