13,1°C

reklama
reklama
Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz zwróciła się do Ministra Rolnictwa o uruchomienie nadzwyczajnych mechanizmów wsparcia dla polskiego drobiarstwa. Zdaniem Izby bez publicznej pomocy branża może sobie nie poradzić, co wywoła długofalowe, negatywne konsekwencje dla całego środowiska drobiarskiego oraz dla gospodarki naszego kraju.
Grypa ptaków dziesiątkuje stada drobiu w Polsce wskutek czego wielu producentów i przedsiębiorstw drobiarskich balansuje na krawędzi bankructwa. Tymczasem – zdaniem producentów - polskie służby weterynaryjne intencjonalnie zwlekają z wydaniem decyzji o wypłacie odszkodowań za likwidowane ptaki – alarmuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.
Jeden z najbardziej znanych producentów jaj na świecie, ukraińska firma Avangardco, w ciągu ostatniego roku o połowę zmniejszyła produkcję. Powodem tego dramatycznego ruchu jest konflikt głównego właściciela największego ukraińskiego holdingu rolno-spożywczego UkrLandFarming a tamtejszym urzędem antymonopolowym (NABU).
Popyt na jaja spożywcze zaczyna przewyższać ich podaż. Efektem tej sytuacji jest wzrost cen w transakcjach między producentami a podmiotami pakującymi. Głównym powodem napięć na rynku jaj jest zmniejszenie potencjału produkcyjnego wynikające z zeszłorocznej ostrożności producentów w odnawianiu stad w warunkach epidemii koronawirusa oraz przymusowe likwidacje ptaków związane z grypą ptaków – takie są najważniejsze wnioski z raportu na temat rynku jaj wydanego przez Krajową Izbę Producentów Drobiu i Pasz.
Producenci drobiu z całego świata narzekali w minionym roku na wysokie ceny pasz. Niestety wiele wskazuje na to, że w roku 2021, a przynajmniej na jego początku, zjawisko to może się utrzymać.
Z powodu zgłoszenia przez Ukrainę ogniska grypy ptaków, Unia Europejska wprowadziła zakaz importu mięsa i produktów drobiowych pochodzących z Ukrainy na terytorium państw unijnych.
Sytuacja polskich producentów drobiu jest dramatyczna! Ceny w skupie żywca kurcząt rzeźnych osiągnęły w tych dniach najniższe poziomy w najnowszej historii naszego drobiarstwa, a sprzedaż eksportowa mięsa, którego w Polsce jest zbyt dużo przynosi większości przedsiębiorstw drobiarskich straty – alarmuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.
Sieci handlowe w Europie poddały rewizji własne deklaracje wycofania ze sprzedaży jaj klatkowych. Dla kupujących jaja cena wciąż ma znaczenie. Do takiego wniosku doszły europejskie sieci handlowe, które modyfikują swoje strategie i nie już są tak jednoznaczne jak do niedawna w wycofywaniu ze sprzedaży jaj klatkowych.
Polskie drobiarstwo traci na sile złotego wobec walut największych konkurentów. Polskie drobiarstwo na skutek pandemii COVID19 jest w dramatycznie trudnej sytuacji czemu przedstawiciele branży od wielu miesięcy dają publicznie wyraz.
Przez pierwsze siedem miesięcy tego roku polskie firmy drobiarskie straciły 675 milionów złotych na samym tylko eksporcie – wynika z szacunków Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.
reklama
reklama

RSS Module