0.9°C

reklama
reklama
Producenci drobiu z całego świata narzekali w minionym roku na wysokie ceny pasz. Niestety wiele wskazuje na to, że w roku 2021, a przynajmniej na jego początku, zjawisko to może się utrzymać.
Z powodu zgłoszenia przez Ukrainę ogniska grypy ptaków, Unia Europejska wprowadziła zakaz importu mięsa i produktów drobiowych pochodzących z Ukrainy na terytorium państw unijnych.
Sytuacja polskich producentów drobiu jest dramatyczna! Ceny w skupie żywca kurcząt rzeźnych osiągnęły w tych dniach najniższe poziomy w najnowszej historii naszego drobiarstwa, a sprzedaż eksportowa mięsa, którego w Polsce jest zbyt dużo przynosi większości przedsiębiorstw drobiarskich straty – alarmuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.
Sieci handlowe w Europie poddały rewizji własne deklaracje wycofania ze sprzedaży jaj klatkowych. Dla kupujących jaja cena wciąż ma znaczenie. Do takiego wniosku doszły europejskie sieci handlowe, które modyfikują swoje strategie i nie już są tak jednoznaczne jak do niedawna w wycofywaniu ze sprzedaży jaj klatkowych.
Polskie drobiarstwo traci na sile złotego wobec walut największych konkurentów. Polskie drobiarstwo na skutek pandemii COVID19 jest w dramatycznie trudnej sytuacji czemu przedstawiciele branży od wielu miesięcy dają publicznie wyraz.
Przez pierwsze siedem miesięcy tego roku polskie firmy drobiarskie straciły 675 milionów złotych na samym tylko eksporcie – wynika z szacunków Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.
Producenci żywca drobiowego apelują o nieoddawanie kontroli nad bezpieczeństwem polskiej żywności podmiotom zewnętrznym. Hodowcy drobiu wyrażają najwyższe zaniepokojenie wobec planowanego przez Główny Inspektorat Weterynarii przekazania badań i nadzoru nad występowaniem Salmonelli w stadach kurcząt rzeźnych w prywatne ręce. Inicjatywy te nie niosą z sobą jakichkolwiek pozytywnych zmian i podważają zaufanie do systemu kontroli żywności w Polsce – twierdzi Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.
Od kilku miesięcy systematycznie maleje w Polsce potencjał produkcji jaj. Tylko w pierwszych trzech miesiącach tego roku liczba młodych kur nieśnych - mierzona wylęgami piskląt - była mniejsza aż o 1 milion 700 tys. sztuk niż przed rokiem. Takie ograniczenie potencjału produkcyjnego zwiastuje zwykle, w kilkumiesięcznym horyzoncie, wzrost cen jaj.
Nawet 140 milionów złotych może zaoszczędzić pogrążone w kryzysie polskie drobiarstwo dzięki likwidacji zbędnych – zdaniem organizacji branżowych – obciążeń. Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz oraz Ogólnopolski Związek Producentów Drobiu „POLDRÓB” zwróciły się do premiera Mateusza Morawieckiego o zmiany w przepisach, które zdejmą z polskich rolników oraz przedsiębiorstw drobiarskich obowiązek ponoszenia kosztów funkcjonowania funduszy promocji, dokonywania obligatoryjnej oceny drobiu, a także zmniejszą obowiązkowe opłaty weterynaryjne do poziomu rekomendowanego przez Unię Europejską.
Z okazji Świąt Wielkanocnych Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz apeluje do polskich konsumentów jaj, aby przyłączyli się do światowej walki z marnotrawieniem żywności. Zdaniem Izby jaja przez nierozsądek lub niedostateczną wiedzę społeczeństwa często „wyrzucane” są po przekroczeniu daty minimalnej trwałości podanej na opakowaniu detalicznym.
reklama

Ogłoszenia

 

RSS Module