logowanie rejestracja

Zaloguj się na swoje konto

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Utwórz konto

Pola wymagane są oznaczone gwiazdką (*).
Nazwa *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Powtórz hasło *
E-mail *
Powtórz e-mail *
Captcha *

13.5°C

Od kilku miesięcy systematycznie maleje w Polsce potencjał produkcji jaj. Tylko w pierwszych trzech miesiącach tego roku liczba młodych kur nieśnych - mierzona wylęgami piskląt - była mniejsza aż o 1 milion 700 tys. sztuk niż przed rokiem. Takie ograniczenie potencjału produkcyjnego zwiastuje zwykle, w kilkumiesięcznym horyzoncie, wzrost cen jaj.
Nawet 140 milionów złotych może zaoszczędzić pogrążone w kryzysie polskie drobiarstwo dzięki likwidacji zbędnych – zdaniem organizacji branżowych – obciążeń. Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz oraz Ogólnopolski Związek Producentów Drobiu „POLDRÓB” zwróciły się do premiera Mateusza Morawieckiego o zmiany w przepisach, które zdejmą z polskich rolników oraz przedsiębiorstw drobiarskich obowiązek ponoszenia kosztów funkcjonowania funduszy promocji, dokonywania obligatoryjnej oceny drobiu, a także zmniejszą obowiązkowe opłaty weterynaryjne do poziomu rekomendowanego przez Unię Europejską.
Z okazji Świąt Wielkanocnych Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz apeluje do polskich konsumentów jaj, aby przyłączyli się do światowej walki z marnotrawieniem żywności. Zdaniem Izby jaja przez nierozsądek lub niedostateczną wiedzę społeczeństwa często „wyrzucane” są po przekroczeniu daty minimalnej trwałości podanej na opakowaniu detalicznym.
Średnie i mniejsze zakłady wylęgu drobiu w Polsce tracą płynność finansową. Wiele z nich stoi na skraju bankructwa – informuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz. Drobiarze ostrzegają, że bez pomocy publicznej baza wylęgowa w naszym kraju może zmniejszyć się nawet o połowę.
Paniczne reakcje zakupowe żywności spowodowane pandemią koronawirusa w połączeniu ze zbliżającymi się świętami wielkanocnymi przyczyniają się do deficytu jaj konsumpcyjnych na rynkach.
Produkcja kurcząt rzeźnych pobiła kolejny rekord wszech czasów. W sierpniu tego roku wylęgi piskląt brojlerów kurzych wyniosły ponad 118 milionów sztuk! W tym roku najwyższą wartość w historii krajowy sektor wylęgowy pobił już po raz drugi. Poprzedni rekord wynosił 116 milionów i został ustanowiony w kwietniu – informuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.
Prezydent USA Donald Trump i premier Japonii Shinzo Abe ogłosili porozumienie w sprawie umowy handlowej między Stanami Zjednoczonymi a Japonią na szczycie G7 i planują je sformalizować we wrześniu tego roku – informuje Global Meat News.
W Holandii i w Niemczech rośnie popyt na jaja spożywcze, co zaczyna wywierać coraz większą presję na podwyżki cen. Także w Polsce od kilku tygodni można było zaobserwować wzrost cen hurtowych jaj.
Pojawiły się informacje, że w Holandii i w Niemczech na fermach brojlerów kurzych zastosowano środek, który nie znajduje się na liście zarejestrowanych i dopuszczonych do stosowania w Unii Europejskiej biocydów.
Producenci jaj w Polsce czują się niesprawiedliwie traktowani przez państwowe służby sanitarne. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których rodzimi dostawcy jaj pokrywają koszty błędów i zaniedbań, za które nie ponoszą odpowiedzialności.
reklama

RSS Module