16,9°C

reklama
reklama
Organizacje prozwierzęce wzywają Komisję Europejską do podjęcia stanowczych kroków w kierunku zakończenia hodowli zwierząt na futro w całej UE. Według obrońców zwierząt chodzi o ochronę zdrowia publicznego w związku z wykryciem u norek wirusa SARS-CoV-2.
7 kwietnia 2021 r. Komisja Europejska dała zielone światło dla 1,74 mld euro duńskiego programu w formie dotacji bezpośrednich w celu wsparcia hodowców norek i powiązanych przedsiębiorstw w kontekście wybuchu koronawirusa.
Resort rolnictwa nie zamierza wprowadzać zmian do przepisów, ustanawiając chorobę COVID-19 u norek jako chorobę zwalczaną z urzędu, umożliwiającą hodowcom zwierząt futerkowych uzyskanie odszkodowania. Zamiast tego, MRiRW proponuje hodowcom zaciąganie preferencyjnych kredytów.
Koronawirus u norek z fermy w powiecie kartuskim może przenikać na człowieka i odwrotnie – informuje Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach, który przeprowadził specjalistyczne badania.
Podczas konferencji z 27 stycznia 2021 roku szwedzkie Ministerstwo Rolnictwa ogłosiło, że w 2021 roku nie będą rozmnażane norki hodowane na futro. Decyzja podyktowana jest ochroną zdrowia publicznego i chęcią prewencji rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2 na fermach futrzarskich.
Minister Rolnictwa Carola Schouten potwierdziła, że ostatnie cztery fermy w Holandii, na których były jeszcze trzymane norki, są już puste. Z powodu obecności koronawirusa na fermach norek początkowy ostateczny termin na wygaszenie hodowli został przesunięty z 2024 roku na marzec 2021 roku, jednak już teraz możemy mówić o końcu przemysłu futrzarskiego w Holandii.
Ta ustawa podrzyna gardło jednej z lepiej funkcjonujących branż w przemyśle rolnym, czyli produkcji drobiu i produkcji wołowiny - mówił Piotr Zgorzelski z PSL w Radiu Plus.
Zapowiadany projekt ustawy dotyczący praw zwierząt zakazuje między innymi hodowli zwierząt futerkowych i znacznego ograniczenia uboju rytualnego. Jeśli ustawa wejdzie w życie wiele gospodarstw rolnych upadnie.
reklama
reklama

RSS Module