Zarządzanie ELEWARR-em oraz nadzór właścicielski Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa nad nim były nieprawidłowe i nieskuteczne - ocenia NIK. Pozycja ELEWARR na rynku skupu i przechowywania zbóż jest obecnie marginalna, dlatego zdaniem NIK, należy zastanowić się nad przyszłością spółki.
Niewielu rolników decyduje się na zabezpieczenie upraw, mimo iż część z nich ma taki obowiązek. Jak wskazuje NIK, system ubezpieczeń nie spełnił oczekiwań zarówno ubezpieczających, jak i ubezpieczycieli. Na niezawieranie umów wpływ ma również udzielanie przez państwo bezpośredniej pomocy finansowej niezależnej od systemu ubezpieczeń.
Kontrola przeprowadzona przez Najwyższą Izbę Kontroli (NIK) w latach 2013-2019 wykazała, że mimo licznych starań, głównie samorządów, barszcze kaukaskie zajmują coraz większy obszar Polski. Dotychczasowe próby likwidacji stanowisk tych roślin nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
Zbyt duże koncentrowanie się na usługach odpłatnych i brak kontroli ze strony MRiRW odnośnie jakości i przydatności udzielanych rolnikom usług doradczych – tak wynika z raportu opublikowanego przez Najwyższą Izbę Kontroli.
Ministerialny nadzór nad spółkami z branży rolno-spożywczej w większości prowadzony był prawidłowo, nie wpłynął jednak w znaczącym stopniu na polepszenie ich sytuacji. Przeciwnie, kondycja niektórych pogorszyła się – wynika z kontroli NIK.
Tylko kilkanaście procent właścicieli gospodarstw rolnych zawiera umowy ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Co może skłonić rolników do ubezpieczania się?
Z powodu przewlekłych procedur administracyjnych ponad połowę środków przeznaczonych na walkę z grypą ptaków wydano z naruszeniem prawa. Hodowcy zbyt długo czekali na odszkodowania, rzeczoznawcom brakowało doświadczenia, a w systemie szacowania strat były luki.
ARiMR nie zapewniła sprawnego i wydajnego systemu informatycznego do obsługi wniosków o dopłaty bezpośrednie dla rolników – informuje Najwyższa Izba Kontroli. Jednak ludzie nie zawiedli, prawidłowa realizacja płatności i obsługa wniosków to zasługa pracowników Agencji.
Są niedoinwestowane, a przez to nie zaspokajają potrzeb wielu mieszkańców polskiej wsi. Przedsiębiorstwa wodociągowe - bo o nich mowa - borykają się z wieloma problemami przez co w przyszłości mogą nie zapewnić ciągłych dostaw wody o wymaganej jakości.
Krajowa Rada Izb Rolniczych zwróciła się do Prezesa Najwyższej Izby Kontroli oraz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w kwestii raportu NIK dotyczącego stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt.
reklama

Ogłoszenia

 
 

RSS Module