23,6°C

reklama
reklama
Policja ujęła mężczyznę podejrzanego o dwukrotne podpalenie stert słomy oraz stodoły na terenie gminy Przyłęk. Straty tych czynów zostały oszacowane na 160 tys. zł. Podejrzanym okazał się 19-latek.
Na początku kwietnia bieżącego roku w miejscowości Barycz (woj. łódzkie, powiat pabianicki, gm. Dobroń) doszło do rozległego pożaru stodoły, garażu oraz znajdujących się w nim sprzętów.
Na skutek podpalenia doszczętnie spłonęła stodoła, a wraz z nią maszyny rolnicze, siano i drewno na opał. Zatrzymany podpalacz dokładnie opisał schemat swojego działania, jednak nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego to zrobił.
Spaleniu uległ stóg z 1200 balotów słomy oraz wiata. Straty szacowane są na 80 tysięcy złotych.
Kurnik z nowym wyposażeniem gotowy na przyjęcie lokatorów zaczął płonąć nocą 13 września ok. godziny 1.00, chwilę później do dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wolsztynie wpłynęło zgłoszenie o silnym zadymieniu kurnika w jednej z miejscowości powiatu wolsztyńskiego.
30-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej podejrzany o podpalenie 50 bel słomy wartości 2,5 tys. zł. Do zdarzenia doszło na pod koniec lipca br. w miejscowości Rakowiska. Dyżurny bialskiej komendy został powiadomiony o pożarze sterty słomy.
Wspólne działania policjantów z Szydłowca i Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Radomiu z wykorzystaniem policyjnego drona okazały się sukcesem – informuje Mazowiecka Policja.
Zatrzymany mężczyzna to 28-latek, podejrzany o podpalenie stodoły w Pomianach (woj. podlaskie, pow. augustowski, gm. Bargłów). Trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzut. Mężczyźnie grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło pod koniec października br. ale dopiero teraz zarzuty w tej sprawie usłyszał 18-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Młody człowiek nie potrafił wyjaśnić powodów swojego zachowania, twierdząc, że zrobił to, by rozładować swoje emocje. Za popełniony czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
10 tysięcy złotych – na taką kwotę oszacowano straty powstałe w wyniku pożaru 180 bel słomy w Jaślanach (woj. podkarpackie, pow. mielecki, gm. Tuszów Narodowy).
reklama
reklama

RSS Module