-9.4°C

Tuż po północy z 12 na 13 grudnia działacze AGROunii rozrzucili, jaja, warzywa i martwą świnię nieopodal domu Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
Transparenty z hasłami skierowanymi przeciwko Tomaszowi Ławniczakowi - posłowi Prawa i Sprawiedliwości zostały wywieszone w kilku lokalizacjach w Nowych Skalmierzycach (Wielkopolska). Akcja ta jest jednym z działań pod hasłem „Zdrajcy polskiej wsi” organizowanej przez AGROunię w celu napiętnowania posłów, którzy głosowali za tzw. Piątką dla zwierząt.
Były minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski w obszernym oświadczeniu w mediach społecznościowych wyjaśnia, dlaczego podjął decyzję o powrocie do Prawa i Sprawiedliwości. Nie szczędzi również ciepłych słów pod adresem prezesa Kaczyńskiego.
We wtorek 17 listopada br. Lech Kołakowski ogłosił swoje odejście z Prawa i Sprawiedliwości. Wszystko jednak wskazuje na to, że dziś jest to już nieaktualne. Entuzjazm Kołakowskiego o odejściu osłabł, gdy PIS odwiesił go w prawach członka.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości poinformował o swoim odejściu z partii. Czarę goryczy miała przelać „Piątka dla zwierząt”.
– Komisja Europejska oczekuje wzmocnienia małych i średnich gospodarstw, a to się świetnie wpisuje w program rolny Prawa i Sprawiedliwości, który realizuje rząd – podkreślił minister rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorz Puda podczas konferencji prasowej po spotkaniu z unijnym komisarzem ds. rolnictwa Januszem Wojciechowskim.
Były minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski wypowiedział się w mediach społecznościowych na temat przygotowywanego nowego projektu ustawy o ochronie zwierząt. Szczególną uwagę minister zwraca na powtórny brak dialogu w tej sprawie ze środowiskami rolniczymi.
W środę 28 października br. w stolicy odbędzie się kolejny protest rolników sprzeciwiających się uchwaleniu Piątki dla zwierząt. Tym razem rolnicy do Warszawy przyjadą samochodami osobowymi i zablokują kluczowe ulice w mieście.
Posłowie w piątek przyjęli nowelizację ustawy o ochronie zwierząt bez poprawek komisji rolnictwa. Oznacza to, że został utrzymany zapis ograniczający ubój rytualny.
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski ujął się za rolnikami jednocześnie przeciwstawiając się swojemu ugrupowaniu politycznemu. Padły ostre słowa o zdradzie rolników i propagandzie przedwyborczej, które mogą kosztować ministra utratę stanowiska.
reklama

Ogłoszenia

 

RSS Module