21,8°C

reklama
reklama
Do sprawy zatrzymano Polaków i Ukraińców – łącznie 28 osób w tym 47-letnią kobietę - żonę rolnika, mieszkankę Podkarpacia. Zatrzymani odpowiedzą teraz za organizowanie nielegalnego pobytu Ukraińców w Polsce.
Pewien „rolnik z przypadku” postanowił pożyczyć stojący przed cudzą posesją ciągnik z podpiętym agregatem w celu uprawy swojego pola. Jak tłumaczył później policji, zrobił to dlatego, bo jego pole jako jedyne w okolicy było nieprzygotowane do zasiewu.
Policjanci z sędziszowkiej komendy 22 kwietnia 2021 roku otrzymali zgłoszenie o osobie kierującej ciągnikiem rolniczym z przyczepą pełną śmieci, które są właśnie wiezione na tzw. dzikie wysypisko. Po potwierdzeniu zgłoszenia funkcjonariusze ruszyli we wskazane miejsce, dotarli także do 35-letniego sprawcy.
Na początku kwietnia bieżącego roku w miejscowości Barycz (woj. łódzkie, powiat pabianicki, gm. Dobroń) doszło do rozległego pożaru stodoły, garażu oraz znajdujących się w nim sprzętów.
Starszy człowiek zajmujący się od 40 lat hodowlą pszczół, załamuje ręce i nie może uwierzyć w to, co się stało. Bo trudno zrozumieć takie bestialstwo i kompletną bezmyślność. Ktoś wlał do wszystkich uli olej napędowy, zabijając tym samym kilkanaście tysięcy pszczół. Komu mogła przeszkadzać mała pasieka złożona z dziewięciu uli?
Firma Agro-Handel z Mościszek odpiera zarzuty rolników z Agrounii i zapowiada wyciągnięcie konsekwencji prawnych w celu obrony swojego dobrego imienia: Transport świń z Niemiec posiadał wszystkie niezbędne dokumenty. Informacje o ich braku są nieprawdziwe, podobnie jak te o skandalicznych warunkach przewozu tych zwierząt i „przerośniętych mutantach”.
Blisko 1500 zarzutów przedstawili dwóm weterynarzom funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Rolnicy z województwa łódzkiego mogą w końcu odetchnąć z ulgą. Zorganizowana grupa osób regularnie okradająca gospodarstwa na tym terenie została w końcu rozbita przez policję. Łupem złodziei padały głównie maszyny rolnicze.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapowiada walkę z przestępczością związaną z produkcją żywności. – Nie będzie pobłażania dla przestępców, którzy niszczą wizerunek polskiej żywności i podważają zaufanie do polskich producentów – zapowiada szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
57-letni rolnik z gminy Pisz (woj. warmińsko-mazurskie, pow. piski) zajmujący się hodowlą trzody chlewnej usłyszał zarzuty postawione przez policjantów.
reklama
reklama

RSS Module