21,8°C

reklama
reklama
Do poważnego pożaru doszło w miejscowości Dębogórze w gminie Kosakowo na Pomorzu, gdzie w nocy zapaliły się pomieszczenia rekreacyjne. Zanim przyjechała straż właścicielowi udało się wyprowadzić ze stajni wszystkie konie, sam doznał jednak poważnych poparzeń.
W miejscowości Grzmiąca, niedaleko Grodziska Mazowieckiego doszło do pożaru stadniny. W budynku znajdowało się 10 koni, niestety jedno ze zwierząt nie przeżyło.
Maciej Grzechnik, dotychczasowy prezes stadniny koni arabskich w Michałowie został odwołany. Według ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, nie nadawał się on na to stanowisko i decyzja jest słuszna.
Stadnina koni w Janowie Podlaskim świętuje w tym roku 200-lecie istnienia. Z tej okazji w miniony weekend odbyły się uroczystości inaugurujące jubileusz.
Przyczyną śmierci klaczy Preria i Amra, które padły w marcu w staninie koni w Janowie Podlaskim (Lubelskie), był skręt jelit - wynika z opinii biegłych, którą otrzymała prokuratura w Lublinie. W owsie i paszy, którymi karmiono konie, nie było środków w stężeniach zagrażających życiu i zdrowiu koni.
Na pierwszym posiedzeniu Rady ds. hodowli koni powołano 6 roboczych zespołów - poinformował w poniedziałek wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski. Rada ma wypracować kompleksowy program hodowli koni w Polsce w oparciu o stadniny państwowe.
Zarządzeniem ministra rolnictwa została powołana Rada ds. hodowli koni. Jej przewodniczącym został wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski, a jego zastępcą - prezes Agencji Nieruchomości Rolnych Waldemar Humięcki - poinformował w czwartek resort.
„Za złodziejstwo zwolniłem, nie za niefachowość” – tak tłumaczył w środę powód zwolnienia kierownictwa stadniny koni w Janowie Podlaskim minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Jak dodał, nie będzie trzymał "facetów, którzy z działalności na majątku państwowym organizują sobie lekkie życie".
Agencja Nieruchomości Rolnych ogłosiła postępowanie kwalifikacyjne na stanowisko prezesa Stadniny Koni Arabskich w Janowie Podlaskim. Nabór potrwa do 30 maja - informuje Agencja na swojej stronie internetowej
Dwie klacze Pieta i Augusta należące do Shirley Watts opuściły w czwartek stadninę w Janowie Podlaskim - poinformował PAP rzecznik Agencji Nieruchomości Rolnych Witold Strobel. W ostatnich tygodniach padły dwie inne klaczy, których właścicielką była Watts.
reklama
reklama

RSS Module