21,8°C

reklama
reklama
Czworo młodych mieszkańców Janowa Podlaskiego „bawiło się” w podpalanie i gaszenie słomy znajdującej się w drewnianej stodole. W pewnym momencie sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli – ogień rozprzestrzenił się i zajął cały budynek.
Policja ujęła mężczyznę podejrzanego o dwukrotne podpalenie stert słomy oraz stodoły na terenie gminy Przyłęk. Straty tych czynów zostały oszacowane na 160 tys. zł. Podejrzanym okazał się 19-latek.
Ogień pojawił się w nocy w stodole w Łącku pod Nowym Sączem w Małopolsce. Wodę do gaszenia pożaru dowożono z hydrantu oddalonego o około kilometr od miejsca zdarzenia. Nocna akcja gaśnicza trwała prawie 3 godziny. Wewnątrz stodoły spłonęły urządzenia rolnicze.
Policjanci z powiatu legnickiego w województwie dolnośląskim zatrzymali młodego mężczyznę podejrzanego o podpalenie stodoły i drzwi wejściowych do jednego z mieszkań. Straty jakie powstały to kwota ponad 420 tysięcy złotych.
Podpalenie. Strażacy z Kłodawy pod Gorzowem Wielkopolskim nie mają co do tego najmniejszych wątpliwości. Akcja ugaszania ognia trwała całą noc. Stodoły niestety nie udało się uratować.
15 czerwca Państwowa Straż Pożarna w Szamotułach otrzymała zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o pożarze drewnianej stodoły w miejscowości Wilczyna (gmina Duszniki, Wielkopolska).
Minionej środy, tuż przed godziną 2:00 do Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie wpłynęło zgłoszenie o pożarze stodoły wypełnionej balotami siana. Sytuacja miała miejsce w Kajkowie – gm. Ostróda.
reklama
reklama

RSS Module