-0.2°C

reklama
reklama
Druga połowa 2019 roku, ale i początek bieżącego, nie były obfite w opady deszczu ani śniegu. Choć w lutym i marcu sytuacja lekko się poprawiła, to meteorolodzy przewidują okresy suszy i to na początku okresu wegetacyjnego roślin, co dla rolników oznacza straty w uprawie. Jak zatem można je zminimalizować?
Od 10 marca br. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wznowiła wypłatę pomocy suszowej producentom rolnym, których gospodarstwa ucierpiały w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych w 2019 roku – poinformował resort rolnictwa.
Prognozy nie są optymistyczne. Niewielkie opady deszczu, które miały miejsce w czwartym kwartale ubiegłego roku oraz te z początku 2020 roku zapowiadają kolejny trudny sezon związany z suszą na polach.
Choć po ostatnich opadach wilgotność gleby w wielu regionach Polski poprawiła się, nadal zagraża nam susza. Tym bardziej, że utrzymują się dość wysokie jak na tę porę roku temperatury, co sprzyja szybszemu odparowywaniu wilgoci z gleby.
Nie ma możliwości określenia przepisami daty wystąpienia szkód powstałych w danym gospodarstwie w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych – czytamy w odpowiedzi resortu rolnictwa na wniosek samorządu rolniczego. Zatem w dalszym ciągu za poprawną datę wystąpienia suszy będzie odpowiadała komisja, która najczęściej jako datę wystąpienia suszy wpisuje tę podaną przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa. Niestety często nie odzwierciedla ona stanu faktycznego na polach.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przypomina, że od 21 lutego do 20 kwietnia 2020 r. rolnicy, którzy chcą zabezpieczyć swoje uprawy przed skutkami suszy, mogą ubiegać się w ARiMR o dotację na inwestycje w nawadnianie gospodarstwa rolnego.
W siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Warszawie odbyła się konferencja „Możliwości zwiększenia powierzchni uprawy soi w Polsce”. W trakcie konferencji zauważono duże możliwości powiększenia areału uprawy tej cennej rośliny oraz opłacalność jej uprawy, zwłaszcza biorąc pod uwagę postępujące zmiany klimatyczne.
Najnowsze dane wskaźnika wilgotności gleby dla stycznia 2020 roku wskazują na niską wilgotność gleby – poniżej 40%, a miejscami nawet poniżej 35% (w profilu na głębokości poniżej 1m). Przyczyną przede wszystkim jest brak opadów – bezśnieżna i sucha, a przy tym ciepła zima, co uniemożliwia odbudowę wilgoci w glebie.
Erozja gleby jest zjawiskiem naturalnym, jednak proces ten w znacznym stopniu przyspiesza działaność człowieka, głównie poprzez stosowanie niewłaściwych praktyk rolniczych oraz w przypadku intensywnej produkcji rolniczej. 
reklama

Ogłoszenia

 

RSS Module