23,6°C

reklama
reklama
Maszyny rolnicze na drogach to widok, który można spotkać praktycznie przez cały rok, z pominięciem kilku miesięcy zimowych. Największe z nich, czyli kombajny wyjeżdżają najczęściej w okresie letnim kiedy trwają żniwa. Są to pojazdy bardzo szerokie i nawet z hederem ciągniętym na specjalnym wózku z kombajnem i tak zajmują ponadstandardową szerokość jezdni.
Bezpieczna praca w gospodarstwie rolnym dotyczy również przemieszczania na pola, które znajdują się nawet w odległości kilkunastu kilometrów od rodzimego gospodarstwa. Jest to istotne szczególnie teraz, gdy na polach odbywają się żniwa, a plony przewożone są zestawami z przyczepami.
49- letni mężczyzna został przyduszony przez przyczepę rolniczą podczas rozładunku z samochodu ciężarowego. Zdarzenie miało miejsce w godzinach popołudniowych 6 lipca 2021 roku w jednej z miejscowości gminy Jarczów (woj. lubelskie, pow. tomaszowski).
Praca w gospodarstwie rolnym to nie tylko uprawa ziemi i opieka nad zwierzętami, to również drobne prace remontowe i naprawcze przy maszynach i urządzeniach niezbędnych do wykonywania pracy rolnika.
Podczas intensywnych prac polowych pojazdy rolnicze stają się przez kilka miesięcy bardzo często użytkownikiem dróg publicznych. Kierowcy pozostałych pojazdów nie zawsze akceptują wolno przemieszczające się ciągniki rolnicze czy też kombajny i podejmują próby wyprzedzania nawet w niedozwolonych miejscach nie patrząc na ryzyko jakie niesie takie zachowanie.
Praca w gospodarstwie wymaga szczególnej ostrożności, także podczas prac remontowych. 10 czerwca 2021 roku w Machnowie Nowym (woj. lubelskie, pow. tomaszowski, gm. Lubycza Królewska) miał miejsce wypadek podczas prac na wysokościach przy remoncie silosów.
W sezonie prac polowych, od wczesnej wiosny do późnej jesieni, ciągniki, kombajny i maszyny rolnicze stają się uczestnikami ruchu drogowego, korzystają bowiem z dróg publicznych jadąc na pola często mocno rozproszone i oddalone od gospodarstw.
70-letni mężczyzna z gminy Zamość w województwie lubelskim został przygnieciony przez ciągnik rolniczy. Przyczyną wypadku była prawdopodobnie awaria pojazdu.
Po tym jak pijany 38-latek stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w uprawę rzepaku, właściciel pola zabrał mu kluczyki i wezwał policję. Okazało się, że mężczyzna chwilę prędzej ukradł auto z pobliskiej posesji, na której naprawiał sprzęt rolniczy.
Opryskiwacz jadący w zestawie z ciągnikiem przewrócił się na łuku drogi na bok po czym doszło do wycieku środka chwastobójczego na plac przy stacji paliw i do kanalizacji deszczowej.
reklama
reklama

RSS Module