16,7°C

reklama
reklama
Prezes UOKiK stwierdził podział rynku przez producentów pasz dla zwierząt - zmowa ograniczyła swobodę wyboru produktów rolnikom i sprzedawcom preparatów mlekozastępczych. Karę w wysokości 2,5 mln zł. otrzymała spółka Polmass.
Samorząd rolniczy wystąpił do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli podmiotów skupowych w regionie Przytyk–Potworów–Radzanów. Istnieje podejrzenie stosowania tam praktyk ograniczających konkurencję poprzez ujednolicenie cen skupu.
Producenci pasz dla zwierząt hodowlanych – Polmass i Ekoplon - zawarli porozumienia ograniczające konkurencję. Podzielili miedzy sobą dwa rynki, ograniczając odbiorcom swobodny wybór produktów – informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Klienta, którego prezes Tomasz Chróstny nałożył kary finansowe na obie firmy w łącznej wysokości ponad 17 mln zł.
Pomimo kontraktacji zakłady przetwórcze odmawiają zakupu ogórków lub wyznaczają limity skupu. Ceny proponowane w niektórych zakładach są niższe niż cena utrzymania plantacji. Rolnicy uważają, że jest to zmowa cenowa zakładów lub przyczyną może być masowy import z zagranicy.
Wiele wskazuje na to, że rynek owoców miękkich jest zmonopolizowany i cena jaka jest proponowana producentom wynika ze zmowy firm skupujących oraz przetwórni – sugerują izby rolnicze.
Obecna sytuacja na rynku ziarna kukurydzy nosi znamiona zmowy cenowej. Podmioty skupujące oferują rolnikom nieproporcjonalnie niskie ceny w odniesieniu do kontraktu terminowego MATIF.
Sprawa dotyczy firmy Eskimos, która podjęła się skupu jabłek, a następnie nie wypłacała sadownikom ich należności. Jak poinformowało ministerstwo rolnictwa, aktualnie wszystkie zobowiązania firmy wobec sadowników zostały uregulowane. – Takiej zmowy, aby ten skup nie wyszedł jeszcze nie widziałem – mówił Ardanowski.
UOKiK podejrzewa, że co najmniej kilkanaście przetargów na dostawy produktów spożywczych mogło zostać ustawionych. W efekcie szpitale i zakłady karne mogły przepłacać za dostarczane owoce i warzywa. Zarzuty postawiono ośmiu przedsiębiorcom.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów czeka na sygnały płynące od rolników dotyczące niedozwolonych praktyk handlowych.
Nie odnotowaliśmy sygnałów od naszych członków w sprawie ewentualnej zmowy cenowej firm zaprawiających nasiona rzepaku środkami ochrony roślin z grupy neonikotynoidów – przekonuje Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.
reklama
reklama

RSS Module