-1.2°C

reklama
Nieszczęśliwy wypadek miał miejsce dziś w gminie Liniewo (woj. pomorskie, pow. kościerzyński). Podczas pracy kombajn Claas wywrócił się i wylądował na ściernisku z podwoziem zwróconym w górę.
Mężczyzna obsługujący prasę do zbierania słomy został przez nią wciągnięty, a po chwili maszyna zapaliła się. Poszkodowany mężczyzna zginął na miejscu.
Okres żniwny sprzyja niestety wypadkom z udziałem maszyn żniwnych, które przemieszczają się również po drogach publicznych. Pojazdy te poruszają się wolniej od pozostałych uczestników ruchu, przez co są bardziej narażone na ryzyko kolizji drogowej.
Na drodze krajowej 15 między Koźminem Wielkopolskim a Wałkowem, baloty słomy przewożone na przyczepie nagle zaczęły płonąć. Akcja gaśnicza trwała ponad trzy godziny.
Pożar, który pojawił się 6 sierpnia 2020 roku ok. godziny 20.00 na jednym z pól w Kępicy (woj. zachodniopomorskie, powiat kamieński, gm. Świerzno) strawił ściernisko oraz pracujący właśnie kombajn. Prawdopodobnie przyczyną pożaru było zaprószenie ognia powstałe w wyniku awarii jednego z łożysk w kombajnie.
Wytężony czas pracy podczas żniw stanowi większe ryzyko wypadków z udziałem maszyn rolniczych. Często dochodzi do nich na skutek przewrócenia się ciągnika.
30 lipca 2020 roku ostrołęccy policjanci zostali wezwani na miejsce wypadku podczas prac polowych. Niestety skutki okazały się na tyle poważne, że konieczna była amputacja ręki poszkodowanego 28-latka.
Kombajn zbożowy Claas, który kilkadziesiąt minut wcześniej zakończył prace polowe przemieszczał się drogą publiczną, którą w tym samym kierunku jechał kierowca samochodu osobowego Audi, który z niewyjaśnionych przyczyn wjechał w tył kombajnu.
Do tragicznego wypadku doszło na jednym z pól w Sieniawie w województwie małopolskim. Traktor z przyczepą wywrócił się i przygniótł 47-letniego kierowcę.
Cztery jednostki ochotniczej straży pożarnej zostały wezwane do ugaszenia płonącego kombajnu. Maszyna zapaliła się podczas żniw.
reklama

Ogłoszenia

 

RSS Module