Fuzarioza widoczna na kolbach kukurydzy

Napisał  Wrz 23, 2020

Na plantacjach kukurydzy zaczęła pojawiać się fuzarioza. Intensywność porażenia kolb w tym roku jest jednak stosunkowo niska. Dalsze postępowanie i rozmiary choroby uzależnione będą od przebiegu pogody jesienią.

W okresie mlecznej i woskowej dojrzałości ziarna na liściach okrywowych kolb i ziarniakach pojawia się biała, różowa lub czerwona grzybnia. Jej zabarwienie zależy od gatunku grzyba, który w danym sezonie wegetacyjnym dominuje. Największa szkodliwość fuzariozy kolb polega na wytwarzaniu przez wywołujące ją grzyby metabolitów wtórnych zwanych mikotoksynami. Są to silne trucizny dla ludzi i zwierząt hodowlanych, dlatego wysoka zawartość mikotoksyn w ziarnie wyklucza je ze spożycia.

Wzrost nasilenia występowania fuzariozy kolb notuje się w lata charakteryzujące się podwyższoną temperaturą oraz wilgotnością. Pojawieniu się choroby sprzyja wcześniejsze porażenie roślin przez zgorzel siewek oraz fuzariozę łodyg, a także żerowanie szkodników, głównie omacnicy prosowianki, rolnic, piętnówek, urazka kukurydzianego i stonki kukurydzianej.

Dodatkowo infekcji sprzyja uprawa kukurydzy w monokulturze, zbyt gęsty siew, zasobność stanowiska i jego najbliższego otoczenia w zarodniki grzybów, niewłaściwy płodozmian (kukurydza-zboża), niezbilansowane nawożenie (zwłaszcza azotem), uproszczona uprawa.

W tym roku porażenie kolb kukurydzy fuzariozą jest mniejsze niż w latach ubiegłych, jednak choroba ta na niektórych plantacjach w kraju występuje nawet w 30% plonu. Na obecnym etapie rozwoju kukurydzy nie stosuje się już żadnych środków ochrony. Na ograniczenie rozmiaru szkód ma wpływ terminowy zbiór lub zbiór wcześniejszy i dosuszenie ziarna w przypadku niekorzystnych warunków pogodowych.

(rup) jp / Źródło: IOR

Skomentuj

reklama reklama

Ogłoszenia