11°C

Nezwykle ważny jest sposób nawożenia pszenicy ozimej, który może pomóc przygotować zasiewy do wiosennej wegetacji. Odpowiednio wcześniej podjęte działania w tym zakresie, jak i szybka reakcja na szkodniki czy gryzonie może pomóc osiągnąć lepszy plon.
Rośliny to żywe organizmy i tak samo jak ludzie ciągle się rozwijają. Ich pędy, liście, korzenie i kwiaty rosną i z każdym dniem są coraz większe. Aby mogły się rozwijać i kwitnąć, potrzebują pokarmu, który będzie bogaty w składniki mineralne. Jak zatem odpowiednio nawozić rośliny, by cieszyć się plonami?  Nawożenie to niezmiernie ważny proces, by rośliny rosły zdrowe i przynosiły satysfakcjonujące plony. Powolny rozwój; słabe, pomarszczone, wyblakłe i więdnące liście; małe kwiaty; łamiące się pędy czy drobne owoce to przyczyny niedoboru składników potrzebnych roślinom do rozwoju. Niestety często pogoda lub uboga w składniki pokarmowe gleba uniemożliwia swobodne uzupełnienie niedoborów w roślinie. Intensywne susze czy nieustanne opady deszczu to okoliczności, na które nie mamy wpływu, dlatego musimy szukać rozwiązań pozwalających utrzymać nasze rośliny w dobrej kondycji przez cały okres wegetacyjny. Oprócz nawożenia doglebowego stosuje się nawożenie nalistne, które jest koniecznym etapem w pielęgnacji i rozwoju rośliny. Wybranie odpowiedniego nawozu nie jest prostym zadaniem. Każda z roślin ma swoje potrzeby pokarmowe i zanim zdecydujemy się na konkretny produkt, warto zapoznać się z informacjami zawartymi na jego etykiecie, by mieć pewność, że dany preparat jest odpowiedni dla danej rośliny. Na naszym rynku jest spora oferta odżywek dolistnych, które warto porównać pod kątem właściwych proporcji, stężenia, dawek, jakości i ceny. Kluczową wartością nawozów jest zawartość mikro-, jak i makroelementów. To stężenie i ilość pierwiastków wpływa na symulacje rozwoju roślin. Odpowiednio dobrany nawóz dedykowany konkretnej uprawie przyniesie rezultat w postaci dobrej kondycji rośliny. – Dobór odpowiedniego nawozu zależy od rośliny uprawnej, jej zapotrzebowania na konkretne składniki, ale również od zasobności gleby, na której będzie rosła. Zanim zaczniemy uzupełniać w roślinie minerały, wpierw należy przeanalizować jej kondycję i sprawdzić, jakich składników jej brakuje. Błędne odczytanie jej potrzeb może przynieść odwrotny efekt i zniszczyć plon – mówi Marek Różniak, producent nawozów marki Agrami. Glebę nawozami organicznymi powinno nawozić się kilka razy w trakcie sezonu, a chemicznymi dopiero wtedy, kiedy zajdzie już taka potrzeba. Zbyt intensywne nawożenie gleby może doprowadzić do jej zasolenia. Z czasem pogarszają się jej właściwości fizyczne. Zbyt duża lub zbyt mała ilość jakiegoś pierwiastka powoduje zaburzenie pobierania pozostałych składników. A przez to nasze uprawy nie spełniają naszych oczekiwań. (rup) pp / materiały prasowe
Zakończył prace Zespół ds. wdrażania dyrektywy NEC dotyczącej ograniczenia emisji amoniaku z rolnictwa. Opracowany przez Zespół Kodeks dobrej praktyki rolniczej został ujęty w Krajowym Programie Ograniczania Zanieczyszczenia Powietrza.
9 sierpnia 2019 r. została opublikowana ustawa o zmianie ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych oraz niektórych innych ustaw.
Na podstawie nowych przepisów na rynek Unii Europejskiej będą mogły być wprowadzane tylko te nawozy i produkty nawozowe, które spełniają unijne wymogi w zakresie jakości i bezpieczeństwa.
Obecna sytuacja na polach jest bardzo trudna. W wielu regionach Polski od kilku tygodni nie padał deszcz. Sytuację pogarszają sięgające trzydziestu kilku stopni upały, które na glebach piaszczystych powodują wysychanie roślin.
Pszczoły miodne i inne owady zapylające odgrywają bardzo ważną rolę w produkcji rolniczej. Czas największej aktywności tych owadów przypada na okres zintensyfikowanej chemicznej ochrony roślin.
Obornik jest doskonałym źródłem składników odżywczych. Może być stosowany na polach w okresie od 1 marca do 30 listopada.
− Rolnictwo w całej Polsce musi być rolnictwem przyjaznym środowisku. Dziś dążymy do rolnictwa zrównoważonego, a nie intensyfikacji rolnictwa. Teraz mamy prowadzić rolnictwo tak, żeby nie oddziaływać negatywnie na środowisko, a nawet poprawiać to, co zastaliśmy – mówił minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski podczas konferencji poświęconej gospodarowania nawozami w kontekście ochrony wód.
Przepisy prawne dotyczące terminów stosowania mineralnych nawozów azotowych powinny być dostosowane do warunków pogodowych, a nie sztywnej daty 1 marca. W niektórych regionach Polski bowiem już dwa tygodnie temu rośliny ozime wznowiły wegetację.
reklama

RSS Module