Pijany wujek chciał pokazać dziecku ciągnik – tragiczny finał fotolia

Pijany wujek chciał pokazać dziecku ciągnik – tragiczny finał

Napisał  Cze 01, 2019

Jak podaje Warmińsko-Mazurska Policja, do nieszczęśliwego zdarzenia doszło w miejscowości Dąbrowy (pow. szczycieński, gmina Rozogi).

54-letni mężczyzna chcąc włączyć klakson w ciągniku przez przypadek uruchomił pojazd. Stojąc obok ciągnika trzymał na ręku 18-miesięczne dziecko, niestety nie zdążył odejść na bezpieczną odległość i przewrócił się, a pojazd przejechał tylnym kołem po 54-latku oraz po stopie chłopca.

Z ustaleń policjantów wynika, że 54-letni mieszkaniec Dąbrowy trzymając na rękach 18-miesięczne dziecko pokazywał mu traktor. W pewnym momencie chcąc wcisnąć klakson, mężczyzna przez przypadek uruchomił silnik.

Wówczas pojazd, który pozostawiony był na biegu, ruszył. 54-latek nie zdążył odejść od ciągnika, przewrócił się, a tylne koło przejechało po nim oraz po stopie dziecka. Następnie traktor uderzył w zaparkowany na posesji samochód osobowy, po czym zatrzymał się.

Służby ratunkowe wezwała matka dziecka, która obecna była na posesji. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Ostrołęce, natomiast chłopiec z urazem nogi został przewieziony do szpitala w Olsztynie. W czasie zdarzenia wujek dziecka znajdował się pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

(rpf) pp / Warmińsko-Mazurska Policja

Skomentuj

reklama reklama

Ogłoszenia