1/2

Plaga komarów w Luizjanie zabiła już setki krów

Napisał  Wrz 13, 2020

Chmary komarów, które nawiedziły stan Luizjana w USA po przejściu huraganu Laura zabiły już setki krów i innych zwierząt. Tamtejsi farmerzy, przyzwyczajeni do kataklizmów, mówią, że z taką sytuacją spotykają się po raz pierwszy – podaje Uniwersytet Stanowy w Luizjanie (LSU College of Agriculture).

W Luizjanie na zalanych wodą terenach po przejściu huraganu Laura w błyskawicznym tempie zaczęły lęgnąć się roje komarów. Dodatkowo sprzyja im wysoka temperatura.

Miliony komarów gęsto obsiada i kąsi zwierzęta, które nie są w stanie się przed nimi opędzić. Masowo padają krowy, konie, bizony, jelenie, osłabione w wyniku dużej ilości ukąszeń, co w połączeniu z upałem doprowadza je na skraj wyczerpania. Zwierzęta padają w mękach.

- Bydło trzymane na małych pastwiskach zaczęło wykazywać oznaki stresu nasilonego przez upał i rosnącą populację owadów. Roje owadów wysysają krew z inwentarza żywego, a zwierzęta przemieszczają się, aby odpędzić komary i stają się wyczerpane. Nie mogą uzyskać wystarczającej ilości tlenu – mówi Vince Deshotel, regionalny specjalista ds. hodowli zwierząt AgCenter. Wydawało się, że roje zmniejszyły się w ciągu ostatnich kilku dni, ale teraz niektóre krowy mają spontaniczne poronienia spowodowane stresem.

Właściciele bydła opryskują swoje pastwiska, aby dać bydłu kilka dni ulgi. Dostępne są również produkty do zwalczania szkodników u zwierząt gospodarskich, które można nakładać na zwierzęta w postaci sprayu, nakrapiania lub za pomocą rozcierania na plecach. Możliwość ich wykorzystania u zwierząt hodowanych musi być jednak zatwierdzona dla danego gatunku.

Walka z chmarą komarów wciąż trwa. Władze stanowe opryskują teren insektycydami z powietrza. Wydaje się, że liczba komarów w końcu zaczęła spadać.

(rpf) jp / Źródło: LSU College of Agriculture

Skomentuj

reklama reklama

Ogłoszenia