Ardanowski: Troska o sprawy wsi i rolnictwa najważniejsza dla obecnej władzy fot. MRiRW

Ardanowski: Troska o sprawy wsi i rolnictwa najważniejsza dla obecnej władzy

Napisał  Wrz 14, 2020

- Rząd PiS nie pozostawi rolników bez pomocy w sytuacji klęsk żywiołowych czy innych nieszczęść, które mogą dotykać tę wyjątkowo trudną i ryzykowną działalność człowieka – mówił podczas Ogólnopolskiego Święta „Wdzięczni Polskiej Wsi” minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister rolnictwa przypomniał, że rząd PiS przeznaczył kwotę ponad 4,5 mld złotych na wsparcie rolników, którzy ponieśli straty w skutek klęski suszy w dwóch ostatnich latach. Jak podkreślił, jest to kwota największa w Europie i największa w historii wolnej Polski. Rolnicy otrzymali od państwa autentyczną pomoc, dlatego dzisiejsze podziękowania płynące w stronę rolników za ich trud nie są tylko frazesem czy pustym gestem.

Ponadto, szef resortu rolnictwa podkreślił, że Ministerstwo Rolnictwa pracuje intensywnie nad sprawnym, nowoczesnym systemem ubezpieczeń upraw, zwierząt gospodarskich i dochodów rolniczych, a także nad poprawą pozycji rolników w łańcuchu żywnościowym. – Nie ma i nie będzie zgody na podrzędną rolę rolników-producentów wobec przetwórstwa, a także nie ma zgody na dyktat cenowo-zakupowy sieci handlowych, wymuszających na swoich dostawcach ceny, które są nierealne, nie uwzględniające obiektywnych kosztów surowców i przetwórstwa – mówił Ardanowski.

Odnosząc się do nowej perspektywy finansowej UE szef resortu rolnictwa zaznaczył, że wynegocjowane dla rolnictwa środki unijne dają szansę spokojnego modernizowania i rozwijania polskiej wsi. Stwierdził jednak, że na horyzoncie pojawia się wiele ryzyk, jak np. niestabilna sytuacja rynków globalnych i niejasności w zasadach wdrażania unijnych strategii wobec przyszłej Wspólnej Polityki Rolnej.

Według ministra zagrożeniem dla rolnictwa, jego perspektyw rozwojowych i stabilności gospodarstw jest także sposób postrzegania rolnictwa przez wiele środowisk lewicowych, nazywających się ekologicznymi, jako działalności szkodliwej dla przyrody i klimatu, a w szczególności kwestionowanie prawa człowieka do hodowli zwierząt i pozyskiwania od nich potrzebnych ludziom produktów, w tym mięsa.

Myślę, że przy wielkim zaangażowaniu rolników, przy ich pracowitości i przy władzy, która, może najbardziej w historii Polski, sprawy wsi i rolnictwa stawia jako jedne z najważniejszych, możemy o przyszłość być spokojni – podsumował Jan Krzysztof Ardanowski.

(rpf) jp / Źródło: MRiRW

Skomentuj

reklama reklama

Ogłoszenia