Ardanowski: Bez eksportu nie ma polskiego rolnictwa

Napisał  Wrz 18, 2020

Bez eksportu nie ma polskiego rolnictwa. Nie ma alternatywnych rynków. To jest ten dokuczliwy ból, który wszystkim nam zajmującym się gospodarką, gospodarką rolną, rolnictwem jako takim, dostrzegamy – powiedział minister rolnictwa i rozwoju wsi podczas wystąpienia na VII Kongresie Eksporterów Przemysłu Rolno-Spożywczego.

Wydaje mi się, że idzie dobry czas dla polskiego rolnictwa, jeżeli oczywiście sami złymi ustawami go nie zniszczymy w sposób administracyjny zakazując uboju rytualnego – mówił jeszcze wczoraj minister rolnictwa. Dziś już wiemy, że Sejm większością głosów przegłosował zapis ograniczający ubój rytualny. Minister Ardanowski zwrócił uwagę, że ubój rytualny, co do którego każdy może mieć różne zdanie, jest bardziej humanitarnym ubojem niż ubój z ogłuszaniem, który bardzo często powoduje ogromny ból.

Jeśli ustawa przejdzie przez Senat i doczeka się podpisu prezydenta będziemy mieli realne problemy z utrzymaniem produktywności polskiego rolnictwa, bo nie będziemy mieli gdzie sprzedawać – podkreślił minister. – My bez eksportu zadusimy się w ciągu kilku miesięcy. Trzeba będzie zwijać rolnictwo po prostu – dodał.

Jednocześnie minister wyraził zadowolenie z przyzwoicie wynegocjowanych warunków finansowych nowej perspektywy unijnej: – To jest naprawdę ogromny sukces. To co się udało premierowi Morawieckiemu zasługuje na najwyższy szacunek. Mówię nie tylko o środkach na Wspólną Politykę Rolną. To jest tylko jeden z komponentów. Ale środki z polityki spójności, bardzo ważne dla obszarów wiejskich, nie dla rolnictwa, dla obszarów wiejskich, żeby infrastrukturę potrzebną do życia, poprawiającą jakość życia na obszarach wiejskich finansować ze środków polityki spójności. Do tego bardzo duże środki z funduszu odbudowy – przypomniał minister.

Minister stwierdził jednocześnie, że podstawą dochodów rolników nie mają być transfery środków:

Ale dopóki UE je utrzymuje, to nie możemy zrezygnować z walki o każdego centa, bardzo twardo broniąc naszych interesów. Może jak nigdy, tak twardo broniąc polskich interesów. Jednak podstawowe dochody muszą pochodzić z rynku, z tego co wytwarzamy i za rozsądną cenę lokujemy na dobrze zorganizowanym rynku – stwierdził minister Ardanowski.

(rpf) jp / Źródło: MRiRW

Skomentuj

reklama reklama

Ogłoszenia