8,9°C

reklama
reklama
Marzena Poniatowska-Galicka, Marcin Galicki, FoodRentgen Marzena Poniatowska-Galicka, Marcin Galicki, FoodRentgen fot. FoodRentgen

FoodRentgen opublikował raport z badań na pozostałości glifosatu w 15 mąkach

Napisał  Mar 21, 2021

Program FoodRentgen pokazuje, że my - konsumenci możemy realnie wpływać na jakość produktów spożywczych, które trafiają na półki sklepowe. Opublikowany właśnie raport „Prześwietlamy: Mąki” udowadnia, że polscy producenci liczą się z opinią konsumentów, choć większość z nich nie jest jeszcze gotowa na przejrzystość.

Raport, w którym ze zidentyfikowanych przez Program FoodRentgen 110 produktów mącznych dostarczanych przez 28 producentów, ostatecznie 15 trafiło do laboratorium, porusza też wątek ważny w szerszej perspektywie. Autorzy biorą pod lupę nie tylko mąki, ale też same normy bezpieczeństwa stosowania pestycydów.

– Norma stosowania pestycydów w soi pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku wzrosła 200 razy. Norma dla grzybów leśnych jest 500 razy wyższa niż dla grzybów hodowlanych, a Najwyższe Dopuszczalne Poziomy Pozostałości glifosatu w produkcji pszenicy, żyta czy orkiszu są stukrotnie wyższe niż dla prosa, czy gryki. Warto zadać sobie pytanie, skąd biorą się te różnice – mówi Karolina Pruchniewicz, doktorantka Międzynarodowego Prawa Żywnościowego, która na stronach raportu szuka odpowiedzi na to właśnie pytanie.

Raport na życzenie - Konsumentów
Prace nad raportem dotyczącym mąk rozpoczęły się już w maju 2020 r. – Podaliśmy do publicznej wiadomości informację, że kolejnym badanym przez nas produktem będą mąki i uruchomiliśmy zbiórkę funduszy na ten cel – mówi Marcin Galicki, jeden z organizatorów Programu.

Po przeszukaniu Internetu i sklepów organizatorzy zidentyfikowali produkty w czterech kategoriach mąk: pszennych, żytnich, orkiszowych i ziemniaczanych. Konsumenci w rankingu przygotowanym przez Program wyselekcjonowali 11 produktów. Dodatkowo organizatorzy wystosowali zaproszenie do producentów mąk z propozycją dobrowolnego dołączenia do badania.

Po publikacji raportów dotyczących kasz pojawiły się zarzuty, że badamy małą część produktów, a ich wyniki rzutują na wszystkie kasze na rynku. Dlatego tym razem postanowiliśmy dać producentom szansę „dołączyć” do badania ze swoimi produktami. Oczywiście to wciąż my sami wybieraliśmy sklep i kupowany produkt – wyjaśnia Marzena Poniatowska-Galicka, współorganizatorka FoodRentgen. Producenci produktów wyselekcjonowanych przez konsumentów otrzymali też propozycję rozszerzenia badania o dodatkowe pestycydy. – Na naszą propozycję odpowiedziała dosłownie garstka firm gotowa poddać swoje produkty badaniu – mówi Poniatowska-Galicka.

Po zakupie losowo wybranych partii wyselekcjonowanych wcześniej mąk, trafiły one - tak jak przy wcześniejszych raportach - do Zakładu Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. W pierwszej kolejności 11 wskazanych przez konsumentów produktów zostało poddanych analizie na obecność pozostałości glifosatu. W drugiej kolejności badane były produkty zgłoszone przez producentów. W sumie zostało przebadanych 15 produktów.

Czysto, ale… nie do końca przejrzyście
– Warto przypomnieć, czego tak faktycznie szukaliśmy. Otóż szukaliśmy produktów czystych, dobrych dla konsumentów. I to nam się udało! – podkreśla Marcin Galicki.

W przypadku dwóch produktów badania nie wykazały obecności żadnych (z ponad 500 „skanowanych”) pestycydów, w tym glifosatu. Są to: Podlaskie Mąki Ekologiczne Mąka Żytnia Chlebowa Bio 1kg i Szczepanki Mąka Pszenna Tortowa Typ 450 1kg.

– Warto podkreślić, że: firma Biolife, producent Podlaskich Mąk Ekologicznych zdecydował się na rozszerzenie badania o pestycydy, a firma Młyny Szczepanki, sama zgłosiła swój produkt do kompleksowych badań – dodaje Galicki.

Badania nie wykazały obecności glifosatu także w pozostałych 13 produktach. Czy to znaczy, że wszystkie produkty na rynku są wolne od pozostałości pestycydów, w tym też glifosatu?

– Na pewno nie! Nie dotarły do nas wieści o drastycznych spadkach sprzedaży tych środków, więc przypuszczamy, że produkty z pozostałościami musiały znaleźć jakieś inne ujście w rynek. Nie wiemy niestety jak wygląda sytuacja z pozostałościami pestycydów w produktach, których nie przebadaliśmy. Może więc warto wybierać produkty, o których coś już tam wiemy? – mówi Galicki.

Zdaniem twórców Programu FoodRentgen brak pozostałości glifosatu, może być też oznaką nie tyle stałej tendencji poprawy jakości na rynku, ale efektem zapowiadanych z dużym wyprzedzeniem badań mąk. Lista pretendentów do badania była ogólnie znana, więc producenci mieli pół roku, by się solidnie przygotować.

Nieoficjalnie wiemy z laboratoriów, że nasza zapowiedź spowodowała lawinę badań wśród produktów mącznych. Cieszy nas, że możemy mieć taki wpływ na rynek. Jednak na trwałość tego efektu pewnie będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać – mówi Galicki. – Aczkolwiek już widać pierwsze symptomy: doszły nas słuchy, że duże firmy dystrybucji żywności zaczęły uczulać swoich dostawców na problem pozostałości pestycydów w żywności, a niektóre organizacje branżowe sektora spożywczego ogłosiły, że rozpoczynają walkę o czysty surowiec bez pestycydów.

Dodaje, że zdecydowanie złą wiadomością jest to, że producenci zaledwie pięciu na 110 produktów było gotowych zdecydować się na dodatkowe badania.

– Chcemy wierzyć, że producenci potrzebują trochę więcej czasu, by się na to otworzyć. Liczymy, że z czasem liczba producentów, gotowych na przejrzystość będzie rosła. Posiadanie czystego produktu z transparentną informacją zaczyna stanowić przewagę konkurencyjną w świecie świadomej konsumpcji – mówią organizatorzy.

Dlatego też Program FoodRentgen, jako zaufana strona trzecia, o dużej rozpoznawalności wśród konsumentów, postanowił wyjść naprzeciw producentom z czystymi produktami. Wytwórcy, których produkty są wolne od pozostałości glifosatu mogą się starać o znak BezGlifosatu od Programu FoodRentgen, nadawany na podstawie szeregu badań laboratoryjnych.

– Coraz liczniejsza grupa konsumentów nie zgadza się na obecność pozostałości glifosatu w ich codziennej diecie. Niestety, informacji o tym herbicydzie totalnym nie znajdziemy na opakowaniu produktów, które kupujemy w sklepach: kasz, płatków, mąk, piw czy też innych. Chcemy to zmienić oznaczając produkty, które są czyste. Będzie to z korzyścią dla konsumentów, jak i dla producentów z produktami bez pozostałości pestycydów – mówią Galiccy.

Zbiórka na kolejne badanie
Program FoodRentgen rozpoczął też już zbiórkę wśród konsumentów na kolejne badania. Organizatorzy tym razem jednak nie podają, co będzie ich przedmiotem.

- Dajmy się przygotować całej branży spożywczej, a nie tylko wybranym jej obszarom - piszą na swojej stronie.

Jak wyjaśnia Marzena Poniatowska-Galicka: – Nasze działania są bacznie obserwowane przez branżę spożywczą. Jeśli ogłaszamy, że przygotowujemy się do badania mąk, to producenci mąk podejmują starania, by ich produkty wypadły jak najlepiej. Jeśli wskażemy inną grupę produktową, to wytwórcy tych produktów też bardziej przyjrzą się swoim wyrobom. Nam zależy, by wszyscy przedstawiciele branży spożywczej zadbali o to, by ich produkty stawały się coraz lepsze. Będzie to z pożytkiem dla samej branży spożywczej, konsumentów i wypełnieniem naszej misji.

(rzd) kp / Źródło: FoodRentgen

Udostępnij:

1 komentarz

  • CZESŁAW
    Link do komentarza CZESŁAW niedziela, 21 marzec 2021 20:16

    Wkrótce wszystko będzie musiało być bez tego syfu bo rak nas ludzi wykonczy. W jedzeniu w wodzie, w powietrzu, w lesie, wszedzie dookola nas jest syf i chemia co nas ludzi zameczy jak tego nie przerwiemy - os tam widac ze sie dzieje jak w tym artyule - badanie zawartosci pastycydów w zywnosci, slomki juz sa papierowe nie platikowe ale to jeszcze za malo - wszedzie sa smieci - w lasach, na polach ulicach... to trzeba ogarnac bo zle skonczy ludzkość !!1

Skomentuj

reklama
reklama