10,5°C

reklama
reklama

Zielony Ład: Ograniczenie o 50% stosowania środków ochrony roślin i co dalej?

Napisał  Kwi 06, 2021

Wprowadzenie w rolnictwie rewolucyjnej zmiany jaką jest redukcja w stosowaniu środków ochrony roślin o 50% oznaczać będzie dla rolników konieczność dostosowania gospodarstw do nowych technologii produkcji. A to wiąże się z poniesieniem ogromnych środków na modernizację. Dziś wielu rolników jest zdania, że zmiany te doprowadzą do upadku gospodarstw i problemów z zapewnieniem bezpieczeństwa żywnościowego kraju.

Europejski Zielony Ład zakłada zredukowanie stosowania środków ochrony roślin o 50% przez kraje członkowskie. Wdrożenie Zielonego Ładu nieuchronnie doprowadzi do zwiększenia kosztów produkcji rolnej, zmniejszenia jej opłacalności oraz zwiększenia importu do krajów UE gorszej jakościowo żywności pochodzącej z krajów trzecich tj. głównie z Ukrainy, Rosji, USA, Brazylii.

Rolnicy wskazują na wiele zagrożeń dla produkcji towarowej po wprowadzeniu tzw. Zielonego Ładu, czego efektem może być zaprzestanie prowadzenia gospodarstw rolnych i brak zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Przede wszystkim rolnicy oczekują od Rządu wynegocjowania jasnego zapisu, określającego ograniczenie stosowania środków do konkretnego poziomu w całej Unii. Jak wynika z badań, w Polsce używa się średnio 2,5 kg substancji czynnej na 1 ha, natomiast średnia unijna wynosi 3,5 kg.

Najwięcej spośród krajów Unii Europejskiej pestycydów stosuje się w Holandii – 8 kg substancji czynnych/1 ha, we Włoszech ponad 7 kg/1ha, w Portugalii 5 kg/1ha. W związku z tym należałoby doprecyzować do jakiego poziomu zużycia pestycydów UE miałaby dojść. Ten podstawowy cel powinien być jasno określony. Od ustalenia wyjściowej ilości zużycia pestycydów na ha użytków rolnych zależeć będą zarówno koszty dostosowania polskich rolników powiązane z ograniczeniem w stosowaniu środków ochrony roślin, jak sposoby realizacji tego zadania.

Również zdaniem izb rolniczych wprowadzenie zaproponowanych ograniczeń powinno być poprzedzone szczegółowymi, wieloletnimi badaniami i analizą skutków. Sposób w jaki rolnicy mają dojść do obniżenia stosowania środków ochrony roślin powinien być wypracowany przez naukowców i jednostki badawcze w wieloletnich doświadczeniach w praktyce. Według izb w celu zredukowania do 50% stosowania środków ochrony roślin należałoby podjąć szereg konkretnych działań, takich jak:

- wprowadzić szereg zachęt dla rolników do stosowania technologii produkcji oraz zabiegów agrotechnicznych sprzyjających ograniczeniu zachwaszczenia, zmniejszeniu nasilenia szkodników i chorób,

- zastosować szeroko pojętą biologizację rolnictwa (większe zastosowanie w uprawach preparatów biologicznych polepszających mikroflorę gleby, co może zwiększyć odporność roślin na patogeny), w tym:

1) wprowadzić dopłaty do stosowania biologicznych, nieszkodliwych dla środowiska środków ochrony roślin – proponujemy wprowadzenie dopłat dla gospodarstw stosujących biologiczne preparaty - większe zastosowanie preparatów biologicznych w ochronie roślin, w uprawach poza systemami certyfikowanymi nie będzie łatwe z uwagi na prawie trzykrotny wzrost kosztów,

2) opracować nowe, dostępne cenowo polskie biologiczne preparaty ochrony roślin i nowe technologie, które zastąpią środki szkodliwe dla środowiska,

- rozważyć wprowadzenie rekompensat wypłacanych za spadek dochodów w rolnictwie, co jest nieuchronnym skutkiem ograniczenia stosowania środków ochrony roślin,

- wprowadzić łatwo dostępne szkolenia dla sprzedawców środków ochrony roślin, rolników, ogrodników, doradców stosowania środków ochrony roślin, podniesienie wiedzy sprzedawców i rolników, doradców przyczyni się do właściwego stosowania środków w pierwszej kolejności biologicznych, a następnie chemicznych, a także należy wprowadzić szerokie kampanie informacyjne dla rolników.

- wprowadzić zmiany technologii produkcji (z dofinansowaniem):

1) stosować zasady Integrowanej Produkcji, co najmniej w zakresie stosowania środków ochrony roślin (tzn. stosować środki tylko po przekroczeniu progu szkodliwości chorób i szkodników); trzeba się zastanowić nad dobrą „wyceną” tego typu interwencji w ekoschemacie nr 10 w KPS).

2) wprowadzić do płodozmianu międzyplony ścierniskowe i poplony;

3) stosować uprawy pożniwne.

- upowszechnić stosowanie integrowanej ochrony roślin, istotnym narzędziem, słabo dotychczas wykorzystywanym, prowadzącym finalnie do obniżenia poziomu chemizacji w polskim rolnictwie, jest integrowana ochrona roślin; jest ona powszechnie obowiązująca, jednak niedostatecznie wykorzystywana; również w tym obszarze należałby zaproponować „ekonomiczne zachęty” w celu szerokiego upowszechnienia metodyk integrowanej ochrony roślin.

- zwiększyć zachęty dla tworzenia gospodarstw i powierzchni upraw ekologicznych (w warunkach Polski uzyskanie 25% powierzchni upraw w systemie rolnictwa ekologicznego wydaje się nierealne),

- dobór gatunków i odmian odpornych na patogeny (zadanie dla COBORU i Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego).

Podczas opracowywania i negocjowania dokumentów strategicznych i przepisów, które będą obowiązywały w nowej perspektywie finansowej po 2023 r., powinno zwrócić się przede wszystkim uwagę na to, aby przyjęte rozwiązania proekologiczne nie doprowadziły do ograniczenia produkcji w UE, spadku dochodów rolników, zmniejszenia zainteresowania prowadzeniem gospodarstw rolnych, a w konsekwencji marginalizacji polskiego rolnictwa.

(rpf) jp / Źródło: KRIR

Udostępnij:

Skomentuj

reklama
reklama